Pławno przez Kraków
Sobota, 30 lipca 2016
· Komentarze(0)
Kategoria wycieczka
Tradycyjny kierunek na Hance. Niemcy. Na samej granicy niemal wpadam na... Misiacza. Po chwili okazuje się, że prowadzi swoją czeredkę - Basię i znajomych pierwszy raz "na sakwach" na "wywczas" do słynnej leśniczówki Piasek koło Cedyni. Nie przyfarciło im się z wiatrem - dość mocno dmuchało z południa i południowego zachodu. Trochę pogadaliśmy, trochę pożartowaliśmy i w Rosow rozstaliśmy się - ja ruszyłem dalej w kierunku niemieckiego Krakowa, a oni na Radekow, dalej Tantow i pewnie na Odrę Nysę.













