Chojna
Niedziela, 31 lipca 2016
· Komentarze(8)
Kategoria wycieczka
Z ciekawszych zdarzeń na trasie:
1) mijanie z "Misiaczami" - podobnie jak wczoraj, z tym, że dziś wracali z Piasku - sądząc po minach zadowoleni. Mijanka miała miejsce na DDRce między Schwedt a granicą w Krajniku. Korzystając z okazji serdecznie pozdrawiam.
2) wypadek motocyklisty pod Lisim Polem - podobno przeżył, ale zniszczenia motocykla i auta, w które uderzył nie nastrajały optymistycznie.
3) pyszny "szejk" w Gryfinie. To już punkt obowiązkowy tamże. Obsługuje miła dziewczyna i obojętny pan. Bilans wychodzi jednak na zero, bo pan robi ten deser lepiej.
Od Gryfina do końca w popadującym raz po raz deszczyku. Od Neurochlitz dodatkowo z silnym wmordewindem.
Na zdjęciu najgorszy pod względem nawierzchni odcinek trasy - 6 kilometrów między miejscowością Tantow [Tętowa] a krzyżówką z drogą L27, łączącą Casekow [Kosków] z Gartz (Oder) [Hradyszcze].










