Ser z Marwic

Niedziela, 2 kwietnia 2017 · Komentarze(17)
Kategoria wycieczka
MAPA

Wreszcie wyciągnąłem Hankę na świeże powietrze. Stała bezczynnie od października. Przed wyjściem musiałem jedynie dopompować oba koła do ośmiu atmosfer. Niestety, w trakcie podróży powrotnej okazało się, że z tylnego powietrze schodzi. Dopompowałem w Gryfinie i to wystarczyło, żeby w normalnych warunkach dojechać do domu. Zajrzę co tam się dzieje, zamienię chyba opony przód-tył, bo mają najechane już 5 tysięcy kilometrów.

Celem było gospodarstwo agroturystyczne w Marwicach, polecane swego czasu przez Wandę i Tomka na blogu piknikwsakwach. A konkretnie celem był ich własnej produkcji ser.

Sam wyjazd bardzo fajny. Podobnie jak wczoraj prawie cały czas miałem wrażenie, że wieje w pysk. Miłą odmianą był odcinek od Krakowa aż po Gryfino, gdzie wiatr wyraźnie pomagał. Potem bywało różnie. Nawierzchnie, poza nieszczęsnymi dwoma kilometrami między DK31 a Marwicami, wprost idealne. Aha, jeszcze dochodzi ta straszna, kostkowa pseudoDDRka na Międzyodrzu w Gryfinie.

Na sam koniec, od Rajkowa do domu jechałem już w lekkiej mżawce.

Sam przejazd stanowi dedykację dla Mike Halla, ultramaratończyka, który zginął w piątek rano naszego czasu, zaledwie 400 km przed metą długiego na 5500 km maratonu wzdłuż południowego wybrzeża Australii.










Komentarze (17)

A tego to nie wiem - wszystko zależy od tego czy weźmiesz tylko 10 krążków, czy aż 15 :D

michuss 21:09 piątek, 7 kwietnia 2017

Bardzo dobrze Michał to wytłumaczyłeś. Jest tylko jeden szkopuł. Czy zdążę przywieźć ten ser na śniadanie? :)

yurek55 15:40 piątek, 7 kwietnia 2017

Jurek, oczywiście, że pojedziesz! Z Niechorza skoczysz rowerem do Gryfic. Stamtąd masz bezpośredni pociąg do Szczecina. Wysiadasz w Dąbiu, dalej przez Puszczę Bukową i bokami do Gryfina skąd już tylko rzut kamieniem do Marwic. Powrót tak samo, w dodatku z serkiem w sakwie i zdobyczami gminnymi. Gra i buczy! :)

michuss 07:49 piątek, 7 kwietnia 2017

Dopiero teraz sprawdziłem gdzie te Marwice. Jednak nie pojadę tam po ser, wychodzi 200 w jedną stronę. :)

yurek55 20:52 środa, 5 kwietnia 2017

Służę (służymy) pomocą ;)

michuss 20:44 środa, 5 kwietnia 2017

W tym roku zamierzam spędzić dwa tygodnie w Niechorzu, więc jestem żywotnie zainteresowanym serem z Marwic.:) Będę prosił o bliższe szczegóły na temat jego wyjątkowości i kultowości w kręgach zachodniopomorskich. :)

yurek55 20:21 środa, 5 kwietnia 2017

Kurde, jacy wszyscy nagle na ten ser napaleni. W lodówce został niefotogeniczny ogryzek, ale następnym razem będzie zdjęcie na 100% ;)

michuss 18:35 wtorek, 4 kwietnia 2017

A gdzie jest ser, ja się pytam :)

rmk 21:00 poniedziałek, 3 kwietnia 2017

No właśnie, smaka narobiłeś, a focisz dziurawe asfalty - chyba, żeby innych konsumentów zniechęcić ...

leszczyk 19:45 poniedziałek, 3 kwietnia 2017

A gdzie fota sera:(

marekburdzy 14:27 poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Najlepszy jest moim zdaniem czysty i z czarnuszką. Co do alternatywnej drogi - jechałem, od zjazdu do elektrowni jeszcze w Gryfinie da się ominąć DK31. Droga niezła, jechałem w październiku i nie było poza małymi wyjątkami kopnego piachu. Zresztą tam się chyba dalej da jechać aż do Widychowej wzdłuż rzeki.

Jurek57, ja też uważam, że dobrze ;)

Yurek, tak czekała, że aż sprawiła mi niespodziankę związaną z nieszczelną gumą ;)

Troll, mimo skojarzeń - z ręką na sercu każdy kilometr przejechany wyłącznie w Zachodniopomorskiem :)

michuss 12:37 poniedziałek, 3 kwietnia 2017

a do Marwic też można boczkiem jechać z Gryfina ...jechałes kiedys? ...jak ta dróżka wygląda ?

tunislawa 12:05 poniedziałek, 3 kwietnia 2017

smaczny ? jaki rodzaj kupujesz u nich ?

tunislawa 12:02 poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Na ostatnim zdjęciu widzę lubuskie! :)

Smutna sprawa z tym Hallem...

Trollking 20:33 niedziela, 2 kwietnia 2017

Długo jej kazałeś stać w stajni, a ona jak rasowy rumak już nie mogła się doczekać w tej bezczynności.

yurek55 20:26 niedziela, 2 kwietnia 2017

... po tytule ... myślałem że to bog kulinarny . :)
Dobrze że się więcej ruszasz !

Jurek57 19:51 niedziela, 2 kwietnia 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!