Do pracy i po czerwonego do serwisu
Środa, 21 czerwca 2017
· Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
Rano kolejką, po raz ostatni w tym tygodniu.
Powrót na kołach. Ponieważ jechałem Hanką do BCT dotarłem/wracałem nie przez ścieżkę przy ciepłowni (aż roi się na niej od ostrych kamieni), lecz przez DDRkę na Unruga i rowerową estakadę. Potem przez łąki do Rumi i dalej przez miasto, to po lichych DDRkach to po jezdni. Od Redy po "szóstce". Od serwisu z buta, z dwoma rowerami pod rękę ;)

Powrót na kołach. Ponieważ jechałem Hanką do BCT dotarłem/wracałem nie przez ścieżkę przy ciepłowni (aż roi się na niej od ostrych kamieni), lecz przez DDRkę na Unruga i rowerową estakadę. Potem przez łąki do Rumi i dalej przez miasto, to po lichych DDRkach to po jezdni. Od Redy po "szóstce". Od serwisu z buta, z dwoma rowerami pod rękę ;)










