Rewa z Pauliną, Darżlubska solo

Wtorek, 15 sierpnia 2017 · Komentarze(8)
Kategoria wycieczka
MAPA

Najpierw z Pauliną, wyjazd, na który ustawialiśmy się od dawna i w końcu się udało. Moja dzisiejsza partnerka na rower wsiadła po ponad rocznej przerwie i całkiem żwawym tempem, bez żadnego narzekania machnęła 31 km z Redy do Rewy i z powrotem. Myślałem, że będę przewodnikiem po zupełnie nowych drogach, ale nie dane mi było. Co robić? Miejscowa, wszystko zna... ;)

Po tej świątecznej wycieczce zataczam jeszcze pólkole przez Puszczę Darżlubską, w tym przez owiane ponurą historią Lasy Piaśnickie, czyli nieco mniej beztroskie klimaty.


















Komentarze (8)

Dzięki Michał za info już zabieram się do lektury

strus 15:02 czwartek, 17 sierpnia 2017

Oby więcej kilometrów w takim sympatycznym towarzystwie ;))))

jotka 06:11 czwartek, 17 sierpnia 2017

strus - pierwszy, który skupił się na grobach. Szacun ;)

To pomnik i kaplica zlokalizowana w Piaśnickim Lesie. W 1939, począwszy pd października, a skończywszy na pierwszych m-cach 1940 hitlerowcy wymordowali w zależności od źródeł od 12 do 14 tysięcy ludzi! Wpisz w Google "Piaśnica" jeżeli jesteś zainteresowany zgłębieniem tematu...

michuss 20:16 środa, 16 sierpnia 2017

Michał dwie ostatnie fotki mnie zainteresowały,jakieś szczegóły

strus 18:19 środa, 16 sierpnia 2017

Z przyjemnością oglądam zdjęcia z Twoich wycieczek, bo pochodzą z terenów, których nie znam. Towarzystwo dziewczyny na trasie - wypada mi tylko zazdrościć.

jotwu 05:58 środa, 16 sierpnia 2017

Zaproś P. na Bikestatsy! ;p I nie żałuj zdjęć. ;p

mors 23:10 wtorek, 15 sierpnia 2017

"Moja dzisiejsza partnerka...". Hm :)

Ale skoro po roku (jak tak można???) przerwy dała radę bez problemu pyknąć trzy dychy - brawo dla tej pani :)

Trollking 20:11 wtorek, 15 sierpnia 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!