Bezdrożami gmin Luzino, Linia i Łęczyce

Niedziela, 8 października 2017 · Komentarze(18)
Kategoria wycieczka
MAPA

A dzisiaj postanowiłem posnuć się trochę po szutrach i błotach pomiędzy zjeżdżonymi setki razy asfaltówkami. Bywało przyjemnie, bywało mniej przyjemnie - kulminacją była chyba ulica Sosnowa w Tępczu, gdzie wprost utonąłem w błocie, a rower uświnił się strasznie. Jednak fajnie czasem się tak sponiewierać - więcej niż połowa poza asfaltem, jak na mnie przyzwoity wynik. A ile podjeżdżania!

1) Ciemne chmury na początku wycieczki nie nastrajały optymistycznie - ta mnie nie zmoczyła, ale kilka razy dzisiaj dostałem porządną zlewę. Droga prowadzi z Luzina do Barłomina.


2) Z Barłomina pod Milwino wyjeżdżamy między innymi po takim, dość koślawym bruku.


3) W końcu płynne przejście jednej wsi w drugą. Ale wciąż pod górę!


4) Droga z Milwina na skróty do Smażyna - malownicza, a przy okazji omija najwyższy punkt okolicy, Częstkowo.


5) Nadal między Milwinem a Smażynem, przysiółek Lipki - w drzewkach schowana całkiem urokliwa chatka.


6) Smażyno Wybudowanie, po kaszubsku "Pustczi". Pojęcie zupełnie nieznane morsowi - zarówno Pustczi, jak Wybudowanie. Podobnież w jego stronach nie występuje - myślałem, że to powszechne określenie przysiółków w Polszcze :)


7) Brukowany fragment dróżki łączącej Smażyno z Wyszecinem. Jechałem tędy raz w życiu, ponad 10 lat temu i w przeciwnym kierunku. Między innymi dlatego omyłkowo władowałem się ludziom na podwórko. A tam duże psy! Było ufać garminowi... ;)


8) Rozległy płaskowyż (prawie 200 m) obejmujący przysiółki Pobłocie Wybudowanie, Dąbrówka, Tępcz Wybudowanie i Dargolewo. Panorama imponująca.


9) Dwa wiatraki i krowa.


10) Typowa szutrówa na płaskowyżu - złego słowa powiedzieć nie można.


11) Ulica Sosnowa w Tępczu - tutaj można powiedzieć wiele złych słów ;) Zapowiadała się całkiem, całkiem, jak ta droga ze zdjęcia powyżej.


12) Dziecku w tym miejscu proponowałbym już koło ratunkowe ;)


13) Z Tępcza można zjechać w Dolinę Łeby na dwa sposoby. Albo prosto z wioski, naprzeciwko sklepu, ostro w dół, po brzydkich kamieniach. Albo tutaj - mój debiut, który od początku zwiastował emocje, bo na początku trzeba było sporo podjechać, a tutaj droga niemal dosłownie runęła w dół, w przepaść wspomnianej doliny ;) Luźne kamienie, nie polecam, a na pewno nie na podjeżdżanie.


14) Niszczejącemu dworkowi w Paraszynie, który pamiętam z lat świetności nie chciało mi się robić zdjęcia. Ująłem natomiast tę tablicę - to nowość na wjeździe do tej kilkudomkowej metropolii ;)


15) Wspaniały zjazd z Jeżewa do Bożegopola, a więc ponownie w Dolinę Łeby zaczyna się taką imponującą panoramą. Potem jest jeszcze ładniej! :)


16) Lodowiec się tu napracował.


17) "Prawie jak w górach. Albo jak nad morzem" - cytując klasyka ;)


18) Pośpiech na pełnej prędkości mija Bożepole Wielkie

Komentarze (18)

Bardzo ciekawe i malowniczo szkoda że ja nie mam weny do opisywania swoich wycieczek

jotka 14:00 piątek, 13 października 2017

O super, - wychodzi na to że mamy te same lampki - tzn moja ma takiej samej generacji diody, tyle że ty masz lepszy akumulator. Ja mam 3600mAh a ty 8000 mAh

Katana1978 07:51 piątek, 13 października 2017

Katana, to jest ta lampa - mam nadzieję, że nie będzie to uznane za kryptoreklamę, nie mam z tym sklepem nic wspólnego:

https://www.cyklotur.com/akcesoria/oswietlenie-rowerowe/lampki-przednie/p,lampa-przednia-dual-power-i-2-x-cree-xm-l2-t6-czarna-prox,393065.html

Do tego zestawu dokupiłem sobie jeszcze na wszelki wypadek dodatkowy akumulator i jest super.

michuss 07:04 piątek, 13 października 2017

Podaj dokładnie co masz za model i gdzie kupiłeś ...

Katana1978 17:59 czwartek, 12 października 2017

No to jak 4,5 godziny to rzeczywiście cieniutko... :/ Poluj więc, tylko nie nadziej się na jakiś chiński szajs :)

michuss 17:55 czwartek, 12 października 2017

O w mordę no to ja mam jakąś gorszą lampkę bo mi na 1 programie (tym najsłabszym) świeci jakieś 4,5 godz ....
Na dojazdach do pracy (rano w ciemnicy) ładuję 1 w tygodniu ...

Teraz w tym Chińskim sklepie są lampeczki i latareczki z diodami jakiejś super generacji że mało prądu jedzą i świecą tak że ho hoho ale w grudniu dopero mają być w sprzedaży....

Katana1978 15:05 czwartek, 12 października 2017

Katana, długo mi trzyma, ale jeżdżę głównie na najniższym trybie zużycia energii. Nie pamiętam kiedy ostatnio ładowałem - latem wystarczała spokojnie na dwie noce jazdy na światłach, więc przy takich codziennych dojazdach powinna wystarczyć pewnie na te dwa tygodnie :)

michuss 13:04 czwartek, 12 października 2017

O widzę że masz lampeczkę z Chin :) Ile trzyma Ci akumulatorek ?
Tereny nie dla mnie - tzn te błota ....szkoda mi roweru...

Katana1978 08:45 czwartek, 12 października 2017

No błota miałeś więcej niż my wczoraj w Bukowej :)

Trendix 13:06 poniedziałek, 9 października 2017

Na Mazowszu słowo "wybudowanie" nie jest znane, przysiółki określa sie jako "kolonia" i a to odbicie w nazewnictwie. Na Lubelszczyźnie i koło Łodzi też pojawiają się różne Kolonie.

putin 12:21 poniedziałek, 9 października 2017

Wnijdź na gsv i obczaj :)

michuss 09:37 poniedziałek, 9 października 2017

To zrob fotorelacje tamze. :p

mors 08:30 poniedziałek, 9 października 2017

Kopsnę się, Tobie rekomenduję ulicę Jarą w Redzie. Poniewczasie :P

michuss 21:19 niedziela, 8 października 2017

O kurcze, postarales sie odcywilizowac. ;) Zabojczy kontrast wzgledem wschodnich Kaszub - tylko pagorki sie zgadzaja. ;)
Przycmiles mi tym samym piatkowa wycieczke. ;)
PS. kopsnij sie jeszcze ul. Brzozowa w Goscininie do samego konca. ;))

mors 21:09 niedziela, 8 października 2017

strus, jakoś udało się stanąć jedną nogą w błocie, druga oparta o pedał. Zrobiłem fotę, ale drżałem, by telefon w tej kałuży nie wylądował ;)

Trollking, akurat ta droga nie jest niezbędna, żeby wydostać się z Jeżewa - podejrzewam, że podstawowy dojazd (od wsi Rozłazino) jest odśnieżany. To tutaj to leśna przeprawa pozwalająca zaoszczędzić sporo czasu, ale nie wiem czy ma choć status drogi gminnej :)

michuss 20:52 niedziela, 8 października 2017

Ładnie, przyznaję :)

Skojarzenie z górami na tych nieucywilizowanych wiochach ma chyba jeszcze jedną prawidłowość - jak tam zimą zasypie to kicha. Choć dzieciaki pewnie z radością witają brak możliwości dojazdu do szkoły :)

Trollking 18:58 niedziela, 8 października 2017

Dużo terenu zaliczyłeś ,a w jaki sposób Michał ustałeś w tej wodzie?

strus 18:41 niedziela, 8 października 2017
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!