DPP-Dąbie-Panorama-D
Środa, 7 marca 2018
· Komentarze(7)
Kategoria komunikacyjnie
Żal brać rower w ten pogodowy syf. Od rana padał mokry śnieg,
temperatura -1 oznaczała tylko tyle, że za kilka godzin to wszystko
zacznie się topić. I tak było - po południu jazda w mokrej brei,
strasznym syfie na zaniedbanej DDRce Prawo-Lewo. Natomiast rano, na
Zaleskich Łęgach scenaria iście bajkowa. Rower dojechał do pracy cały w
śniegu, ja się zdołałem otrzepać w czasie jazdy ;)
Powrót dość szybki, bez oglądania się na ten mokry gnój. W końcu do czego jest rower jak nie do jeżdżenia? Do domu zawijam z wjazdem na rondo przy Panoramie. Dodam, że przy Moście Pionierów trafiłem na wyznawcę mojego motto na drogę powrotną, tyle, że nie na rowerze, a w BMW, wywróconym na dach...



Powrót dość szybki, bez oglądania się na ten mokry gnój. W końcu do czego jest rower jak nie do jeżdżenia? Do domu zawijam z wjazdem na rondo przy Panoramie. Dodam, że przy Moście Pionierów trafiłem na wyznawcę mojego motto na drogę powrotną, tyle, że nie na rowerze, a w BMW, wywróconym na dach...












