DPD + krokusy i Bukowa

Wtorek, 3 kwietnia 2018 · Komentarze(6)
Kategoria komunikacyjnie
Po pracy - najpierw miłe widoki na Jasnych Błoniach. A potem strasznie smutne na Drodze Górskiej w Bukowej. Słów brak na to barbarzyństwo, na myśl o leśnikach zarządzających Puszczą ciśnie się jedno, dyplomatyczne słowo - pogarda.

Pierwszy raz w tym roku bez czapki i rękawiczek, ale to po południu, bo rano nieprzyjemna mżawka...









Komentarze (6)

Ładnie Ci wyszły krokusy :)

jotka 13:55 czwartek, 5 kwietnia 2018

Dobrze że krokusów nie wycinają :)

strus 19:52 środa, 4 kwietnia 2018

Jak wiesz w WLKP to samo... To nie leśnicy, to rzeźnicy.

Trollking 15:52 środa, 4 kwietnia 2018

leszczyk, wiem, że oni twierdzą, że prowadzą wzorcową gospodarkę, łącznie z tymi wycinkami w Puszczy Białowieskiej, które też są oczywiście wzorcowe. Problem w tym, że zupełnie im nie wierzę, tym bardziej, że jest cała masa ekspertów (nie będących pracownikami LP), którzy mają zdanie odmienne.

A co do tego cięcia gdzie indziej... Aż chciałoby się zapytać gdzie w takim razie cięli? Bo teraz gdzie się nie ruszysz to wycinają. I to nie mam na myśli jakichś gospodarczych „plantacji”, tylko piękne, wiekowe drzewa. O Bukowej i Wkrzańskiej napisałeś. W lasach w okolicy Wejherowa, na Kaszubach to samo. Po drodze, z okien pociągu - też. Jedziesz na Chojnę: nowe, szutrowe „autostrady” prowadzące wgłąb lasów, żeby to wywozić. No, nie kupuję tych ich tłumaczeń :/

michuss 10:26 środa, 4 kwietnia 2018

Sezon na foty krokusów uważam za otwary :-) Co do wycinki puszczy - pewien znajomy leśnik, nieprzychylny obecnej władzy 9gwoli wyjasnienia), twierdzi, że prowadzą wzorcową gospodarkę zrównowazonego rozwoju w skali europejskiej... Co znaczy, że skoro do tej pory Bukowa i Wkrzańska nie była rąbana, to rabali gdzie indziej i potem znowu sie gdzies przeniosą - a poręby mają być zalesione...

leszczyk 09:16 środa, 4 kwietnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!