DPD + Gryfino przez Blankensee

Wtorek, 10 kwietnia 2018 · Komentarze(9)
Kategoria wycieczka
Rano do pracy przez Drogę Górską i pętlę Turkusowa. Z kolei z powrotem po zakupie rogali makowych od Reczyńskich na drogę jadę do Niemiec. Zrobiłem tam ponad 50 km przypominając sobie ulubione, wspaniałe drogi. Jedynym minusem był jakiś burak w pick-upie, który strąbił mnie na Blankensee-Bismark, a potem wymachiwał coś łapami. Poza tym wszystko ok. A, no jeszcze wiatr. A wiadomo - "najgorszy jest wiatr"... ;) Bardzo zimny. Za Tantow ubieram kurtkę i mimo, że termometr pokazuje +12 to jest mi zimno! Pod koniec trasy zdołałem jeszcze zrobić zakupy w podjuskiej Biedrze, nota bene jedynej chyba w Szczecinie, gdzie niestety nie da się kupić wina (ani whisky czy też wódeczki), bo przez ulicę sąsiaduje z kościołem. Durny przepis...









Komentarze (9)

To był jakiś nawiedzony furiat, tylko strzelać w kolano ;)

jotka 07:37 niedziela, 15 kwietnia 2018

Troll, piwo się nie łapie, tylko mocniejsze trunki, więc piwo można kupić. No durne jak sto pięćdziesiąt ;)

strus - cieszmy się, że w ogóle możemy kręcić :)

michuss 22:54 sobota, 14 kwietnia 2018

Kiedyś po pracy kręciłem setki jak TY ale po dwóch operacjach oka mam nakaz szanowania zdrowia więc kręcę pięćdziesiątki.

strus 15:32 piątek, 13 kwietnia 2018

Czekaj, czekaj... a co piją księża podczas mszy? ;) To nie jest łamanie przepisów, do tego w miejscu publicznym? :)

Biedne dzieci tak poza tym, muszą po piwko latać do droższych osiedlowych gdzieś dalej :)

Trollking 20:53 czwartek, 12 kwietnia 2018

:P Prawdę mówiąc z reguły jestem nieustępliwy w takich sytuacjach, ale zaskoczyło mnie to tak, że rzeczywiście zjechałem, a na jego machanie zakląłem konstatując ze smutkiem, że i tak pewnie nie zrozumiał ;)

Co do przepisów - nie wolno sprzedawać alkoholu mniej niż 100 metrów od szkół, kościołów i pewnie czegoś tam jeszcze. Ta biedra jest dokładnie po drugiej stronie ulicy, a komuś widocznie zabrakło finezji na budowę labiryntu z barierek :)

michuss 11:15 czwartek, 12 kwietnia 2018

Jedzie taki rowerem i nagle wielce zaskoczony, że komuś przeszkadza. Na pobocze, zawalidrogo!

Hipek 06:15 czwartek, 12 kwietnia 2018

A o co Burrackowi chodziło w sumie? :)

Fajna stówa, graty. A co do przepisu to... mamy taki? :)

Trollking 20:12 środa, 11 kwietnia 2018

Tak Michał masz rację NAJGORSZY JEST WIATR BO JAK JEST WIATR. ............:))))))))
Masz zdrowie w tygodniu taka aa trasa , wybornie

marekburdzy 15:49 środa, 11 kwietnia 2018
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!