DPD + Gryfino
Czwartek, 19 kwietnia 2018
· Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
Rano po długim czasie przez Zaleskie Łęgi. Jesto ok, sucho, błota, ani kopnego piachu nie ma.
Po pracy sprawy w banku, potem lody u Dutkiewicza na Jagiellońskiej, gdzie przy okazji rozmowa ze starszą panią, pionierką Szczecina na temat np. dzisiejszej rocznicy powstania w getcie warszawskim. Po lodach przyszła kolej na zakupy w "oszą" i domknięcie rundki przez Gryfino.






Po pracy sprawy w banku, potem lody u Dutkiewicza na Jagiellońskiej, gdzie przy okazji rozmowa ze starszą panią, pionierką Szczecina na temat np. dzisiejszej rocznicy powstania w getcie warszawskim. Po lodach przyszła kolej na zakupy w "oszą" i domknięcie rundki przez Gryfino.















