Stargard okrężną drogą
Niedziela, 19 sierpnia 2018
· Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
Snucie się bez ładu i składu. Choć nie. Był cel. Przejechać się trasą strusia w okolicy Przylepu. Teraz ja mogę odwdzięczyć się mu określeniem "darkowa droga". Pochłonąłem nieprawdopodobne ilości picia. Natomiast co do jedzenia - przejechałem to wszystko jedynie na czterech kanapkach ze śniadania. I gdy dotarłem do domu nie byłem w ogóle głodny!
Bardzo ciepło, a wiatr niemal w ogóle nie przeszkodził. W sumie można powiedzieć, że tam gdzie miał chłodzić tam chłodził.













