Na start MPP 2018
Sobota, 15 września 2018
· Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
Po drodze zakupy w piekarni Konkola z Karwi - jak na złość przed nami zebrało się towarzystwo kupujące niezliczone ilości bułek, ciastek i bochenków. Te ostatnie oczywiście obowiązkowo do pokrojenia. Godzinę przed planowanym startem jesteśmy w bazie i w nieco nerwowej, ale i towarzyskiej atmosferze obserwujemy przygotowania. Bagaże jadące na metę trafiają do busa, wspaniali wolontariusze wręczają nam lokalizatory. Potem głos zabiera burmistrz Helu, popełniając dość żartobliwy błąd, mówi mianowicie, że jesteśmy niesamowici i podejmujemy się wielkiego wyczynu przejechania OSIEMDZIESIĘCIU SIEDMIU kilometrów w trzy dni ;)))
1. Widok z hostelowego pokoju - daleko Zatoka. Na mecie z okna widać będzie góry.

2. yoshko, czerkaw, żubr, linuś i ja - zwarci i gotowi do startu.

3. Pod latarnią

1. Widok z hostelowego pokoju - daleko Zatoka. Na mecie z okna widać będzie góry.

2. yoshko, czerkaw, żubr, linuś i ja - zwarci i gotowi do startu.

3. Pod latarnią










