Z Bukowego
Wtorek, 13 listopada 2018
· Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
Powrót na naprawionym Marianie. Miałem farta - na Batalionów Chłopskich przejeżdżam na chwilę przed wielką awarią wodociągową, która na 3 dni odcięła Zdroje od Podjuch. Byłem bardzo zadowolony, bo dzięki temu drogę miałem niemal tylko dla siebie. Ale wszystko co dobre kończy się szybko - w sobotę przejazd udrożniono. O jeden dzień później, bo miejscowe janusze rozjeździły w nocy warstwę bitumiczną (mimo stojących barier i znaków zakaz ruchu - w tym kraju powinien tam chyba stać żołnierz pod bronią i strzelać do niesfornych kierowców) i trzeba było przesunąć asfaltowanie o jeden dzień.









