Niedoszła wizyta u znajomych
Środa, 14 listopada 2018
· Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
Miałem zaproszenie na obiad do znajomych na Bukowo. W cholerę daleko i rowerem dojazd gorzej niż fatalny. Ale postanowiłem tam dotrzeć. Niestety - już w centrum, w drodze "do" zorientowałem się, że nie jest za wesoło z poziomem baterii do przedniego światła. Zdecydowałem, że jednak jadę. Ale jeszcze sporo przed celem bateryjka zaczęła sygnalizować, że poziom obniża się dramatycznie. Obniżyłem się i ja (a byłem już prawie w wysoko położonym Podbórzu) i na tych "oparach" spróbowałem dojechać z powrotem do domu. Udało się, choć na rzęsiście oświetlonych DDRkach w Centrum światło gasiłem. Znajomi niepocieszeni ;)
Na zdjęciach - stan ulicy Batalionów Chłopskich po awarii opisywanej wczoraj. Droga całkowicie nieprzejezdna, a na chodnikach tabuny pieszych drałujących na autobusy (jadące do Centrum) do Zdrojów. Oprócz tego - podświetlona na niebiesko Filharmonia, podobno z okazji święta cukrzyków czy coś w ten deseń ;)












