DP
Piątek, 21 grudnia 2018
· Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
Jak się miało okazać ostatnia jazda w tym roku. Czyli co? Wypadało by krótko podsumować ;)
Pomimo tego, że grudzień był bardzo słaby (bardzo dużo spraw "pozarowerowych") to podsumowując cały 2018 nie mogę narzekać. Przejechane dwa duże maratony, w tym ten, na którym najbardziej mi zależało - MPP. Codzienne dojazdy do pracy też pozwoliły całkiem sporo kilometrów "nabić" - udało się przekroczyć 13000 km. Jest ok.
Pomimo tego, że grudzień był bardzo słaby (bardzo dużo spraw "pozarowerowych") to podsumowując cały 2018 nie mogę narzekać. Przejechane dwa duże maratony, w tym ten, na którym najbardziej mi zależało - MPP. Codzienne dojazdy do pracy też pozwoliły całkiem sporo kilometrów "nabić" - udało się przekroczyć 13000 km. Jest ok.









