Do warsztatu, do Stargardu
Sobota, 9 marca 2019
· Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
Odebrać auto od mechanika. Trafiło tam "przypadkiem", po prostu był to najbliższy warsztat, przy stacji kontroli. Podczas przeglądu wyszła przykra usterka, która w zasadzie uniemożliwiała dalszą jazdę. A więc znaleziona w samą porę - ktoś "u góry" czuwał. Niestety, przy płaceniu musiałem zacisnąć zęby i nie myśleć o tym co można by za te pieniądze kupić do roweru ;)
Pogoda wyjątkowo marcowa, w kratkę.











