Plöwen
Sobota, 26 października 2019
· Komentarze(1)
Kategoria wycieczka
Fajny wyjazd do spokojnego, rowerowego raju za Odrą. Potem obiad w podejrzanej, wietnamskiej knajpie przy Rondzie Giedroycia. Podejrzanej, bo nie pierwszej świeżości. Ale za to jedzenie przepyszne, a w sumie to liczy się najbardziej. Na koniec lody u Marczaka na Rayskiego.













