Mescherin

Niedziela, 8 grudnia 2019 · Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
MAPA

Jedna z moich ulubionych, okolicznych tras, czyli nad Odrę do Mescherin. Tym razem dla odmiany pojechałem DK31 aż za Daleszewo, gdzie skręciłem na Dębce (niejako w opozycji do wariantu, który katuję ostatnio do znudzenia, mianowicie wzdłuż wału od Łubnicy aż do Dębców, dzięki temu omija się kawałek DK31). Potem też omijałem DK31 przez kiepskiej jakości nawierzchnie w miejscowości Żabnica i pseudo-dzielnicy Gryfina - Mniszki.

Do samego Mescherin nieszczęsną DDRką przez Międzyodrze. Stan nawierzchni jest coraz gorszy, polbruk się zapada i co kilkanaście metrów tylne koło dostaje wycisk.

Powrót od Gryfina w całości po DK31.

Komentarze (5)

Czyli jednak natura, nie rodacy. Żywioł tak samo ciężki do opanowania :)

Trollking 22:38 wtorek, 10 grudnia 2019

:P

Żarty żartami, ale to grząski teren, w dodatku często zalewany.

michuss 22:04 wtorek, 10 grudnia 2019

A to asfalt da się przerobić na opał? :)

Trollking 18:37 wtorek, 10 grudnia 2019

Nie da się. Jezdnia to zabytkowy zapewne bruk. A inna sprawa, że to takie tereny, że tam pewnie asfalt by długo w jednym kawałku nie poleżał ;)

michuss 22:25 poniedziałek, 9 grudnia 2019

Hehe, kogoś to zdjęcie zakole w oczy :)

Tej DDR-ki nie da się objechać powołując na klauzulę rowerowego sumienia? :)

Trollking 22:12 poniedziałek, 9 grudnia 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!