Mescherin
Niedziela, 8 grudnia 2019
· Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
Jedna z moich ulubionych, okolicznych tras, czyli nad Odrę do Mescherin. Tym razem dla odmiany pojechałem DK31 aż za Daleszewo, gdzie skręciłem na Dębce (niejako w opozycji do wariantu, który katuję ostatnio do znudzenia, mianowicie wzdłuż wału od Łubnicy aż do Dębców, dzięki temu omija się kawałek DK31). Potem też omijałem DK31 przez kiepskiej jakości nawierzchnie w miejscowości Żabnica i pseudo-dzielnicy Gryfina - Mniszki.
Do samego Mescherin nieszczęsną DDRką przez Międzyodrze. Stan nawierzchni jest coraz gorszy, polbruk się zapada i co kilkanaście metrów tylne koło dostaje wycisk.
Powrót od Gryfina w całości po DK31.









