Geesow
Niedziela, 15 grudnia 2019
· Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
Wyjazd do Geesow. Czyli w sumie taka wydłużona wersja poczciwego Mescherin. Z tą różnicą, że trzeba się wspiąć po płytówce do landówki, którą przekracza się i po krótkim zjeździe osiąga spokojne i senne Geesow. Tamże zawrotka przez pętlę uliczną i z powrotem do Podjuch.
Dla odmiany, mimo prognoz, pogoda wspaniała. Słonecznie i nawet nie tak zimno.
Na fotce bruk w Żabnicy, ale jak to już wspominałem w komentarzu pod jednym z wcześniejszych wpisów - akurat tutaj da się go bez problemu ominąć trawiastym poboczem.









