Komentarze (4)

tunia, ja tam te drogę lubię. Jeszcze nigdy nie miałem tam jakiejś nieprzyjemnej sytuacji. Choć fakt faktem, że nad rzeką, przez Żabnicę jeszcze spokojniej. Ale za to wolniej.

Dużo lepiej się pracuje z tak przewietrzoną głową :)))

michuss 21:39 piątek, 29 maja 2020

podziwiam ze Twoje wietrzenie na ruchliwej drodze na Gryfino ....przeciez tam jest tak niebezpiecznie ....

tunislawa 21:17 piątek, 29 maja 2020

Uskuteczniam taki proceder od lat - najlepszy sposób, żeby nie oszaleć :)

Trollking 19:03 piątek, 29 maja 2020

"Przewietrzyć łeb przed pracą" to tak jak ja.Chyba częściej będę to robił....jak wstanę.

strus 15:56 piątek, 29 maja 2020
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!