Kazik na Kaszubach
Niedziela, 5 lipca 2020
· Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
Uroczystość rodzinna uroczystością rodzinną, ale pare chwil na wypad na rower musiało się znaleźć.
Odkryciem wyjazdu była malownicza droga prowadząca koło bunkra Gryfa Pomorskiego do brzegu rzeki Łeby, a potem na jej drugą stronę - nie spodziewałem się, że można przekroczyć nurt suchą stopą między Paraszynem a Tłuczewem. A tu jeszcze taki malowniczy anturaż :P Powrót też inaczej jak zwykle - w Paraszynie pojechałem prosto, jakby w kierunku Bożegopola Małego, ale potem znów odbiłem na wschód, ku rzece Łebie, którą podobnie jak w poprzednim przypadku przekroczyłem po jakiejś małej budowli hydrotechnicznej.
Między Przetoczynem a Milwinem, w głębokim lesie zaawansowane prace w budowie dwóch wiaduktów w ramach nowej S6 - tzw. Trasy Kaszubskiej wiodącej od obwodnicy trójmiejskiej do obecnej DK6 w Bożympolu.





















