Deszczowe Gardno
Wtorek, 18 sierpnia 2020
· Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
Jak to zwykle bywa. Po powrocie z pracy czekałem aż przewalą się czarne chmury i popada z nich deszcz. Nic takiego nie nastąpiło. Czarne chmury przechodziły z jednej na drugą stronę, ale ani kropla deszczu nie spadła. Ruszyłem więc. Nie dalej jak kilometr od chałupy rozpoczęła się ulewa i tak ciągnęła się niemal przez całą przejażdżkę. Klasyka :)









