Snując się po Vorpommern
Niedziela, 18 października 2020
· Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
Myślałem, że nic dziś z jazdy nie wyjdzie, bo kijowa pogoda i ogólny marazm ;) Ale jakoś udało się wstrzelić w okienko - nie spadła ani kropla deszczu, a ja zaliczyłem całkiem udaną rundę po przygranicznych odludziach. Pomysł z podwożeniem roweru pod granicę ma prawie same plusy, będę praktykował ;)











