Stargardzkie opłotki wieczorową porą

Niedziela, 2 maja 2010 · Komentarze(0)
STARGARD-Grzędzice-Żarowo-STARGARD

Wszystko wskazywało na to, że nic z rowerowania w "majówkę" nie będzie, ale jednak udało się dziś co nieco "wykręcić". Ruszyłem o 23.20-obrałem kierunek Lipnik, wzdłuż dawnej "dziesiątki". Na wysokości Lipnika skręciłem w kierunku Grzędzic, gdzie zatrzymał mnie na chwilę zamknięty przejazd kolejowy. Szybki przelot przez wieś, potem monotonna prosta w kierunku Żarowa (o tyle dobrze, że księżyc nie przyświecał zbyt mocno dzięki czemu perspektywa nie była zbyt nużąca). W Żarowie lustruję stan wybudowanej ścieżki rowerowej-nie jest najlepiej, bo to wąski ciąg pieszorowerowy, poprzecinany co kawałek głębokimi wcięciami wyjazdów z posesji.

Droga z Żarowa do Stargardu to z kolei męka dla oczu-odcinek ma dość długie proste, a nadjeżdżający z naprzeciwka nie zawsze dokonują zmiany świateł z drogowych na mijania-niekiedy pomaga przełączenie oświetlenia w tryb migający.

Na zakończenie "honorowa" rundka po Stargardzie-wyprzedza mnie dwukrotnie ten sam radiowóz policyjny, ale najwyraźniej nie wzbudzam podejrzeń, bo jedyną oznaką zainteresowania moją osobą jest znaczne zmniejszenie prędkości.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!