Na siłę, czyli bardzo leniwa niedziela
Niedziela, 19 czerwca 2011
· Komentarze(0)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Giżynek-Golczewo-Cargotec-pas startowy-Cargotec-Golczewo-Giżynek-Stargard-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Siwkowo-Małkocin-Klępino-STARGARD
Dzisiaj jazda na siłę.
Rano obudziłem się z bólem zatok i nie miałem żadnej motywacji do jazdy. Tym bardziej, że pogoda za oknem nie zachęcała do wyjścia na zewnątrz. W końcu się zebrałem przed samym południem i ruszyłem w kierunku Warnic przez pas startowy. Jednak na jego końcu, po dojrzeniu stalowej chmury ciągnącej w moim kierunku podjąłem decyzję o... odwrocie. Do Stargardu jechało mi się niezwykle szybko, bo wiatr miałem w plecy. W samym mieście dopada mnie ulewa, która kończy się jak docieram pod klatkę. Jednak decyduję się już na zostanie w domu i ewentualny dojazd paru km wieczorem.
Po drzemce, obiedzie i paru innych obowiązkach ponownie wyjeżdżam o 18. Oczywiście nagle znika słońce i zaczyna padać-deszcz mam spod Żarowa aż do Poczernina. Potem w miarę ok. Od Małkocina do Stargardu wiatr boczny z tendencją do wmordewindu, ale dzisiaj wiatr to w sumie loteria-raz w plecy, zaraz w twarz.
Słaby weekend generalnie.

Dzisiaj jazda na siłę.
Rano obudziłem się z bólem zatok i nie miałem żadnej motywacji do jazdy. Tym bardziej, że pogoda za oknem nie zachęcała do wyjścia na zewnątrz. W końcu się zebrałem przed samym południem i ruszyłem w kierunku Warnic przez pas startowy. Jednak na jego końcu, po dojrzeniu stalowej chmury ciągnącej w moim kierunku podjąłem decyzję o... odwrocie. Do Stargardu jechało mi się niezwykle szybko, bo wiatr miałem w plecy. W samym mieście dopada mnie ulewa, która kończy się jak docieram pod klatkę. Jednak decyduję się już na zostanie w domu i ewentualny dojazd paru km wieczorem.
Po drzemce, obiedzie i paru innych obowiązkach ponownie wyjeżdżam o 18. Oczywiście nagle znika słońce i zaczyna padać-deszcz mam spod Żarowa aż do Poczernina. Potem w miarę ok. Od Małkocina do Stargardu wiatr boczny z tendencją do wmordewindu, ale dzisiaj wiatr to w sumie loteria-raz w plecy, zaraz w twarz.
Słaby weekend generalnie.

Betonówka© michuss

Pole pod Poczerninem© michuss









