Wpisy archiwalne w kategorii

komunikacyjnie

Dystans całkowity:45056.21 km (w terenie 1504.00 km; 3.34%)
Czas w ruchu:2100:35
Średnia prędkość:21.40 km/h
Maksymalna prędkość:61.90 km/h
Suma podjazdów:85848 m
Maks. tętno maksymalne:183 (95 %)
Maks. tętno średnie:149 (78 %)
Suma kalorii:576634 kcal
Liczba aktywności:1261
Średnio na aktywność:35.73 km i 1h 40m
Więcej statystyk

Stepnica komunikacyjnie

Sobota, 18 sierpnia 2012 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Przemocze-Podańsko-Goleniów-Modrzewie-Kąty-Stepnica-Widzieńsko-Miękowo-Goleniów-Bolechowo-Poczernin-Smogolice-Żarowo-STARGARD

Kolejny dzień rowerowego maratonu-tym razem dojazd i powrót z pracy. Kolana, zwłaszcza prawe, dają już znać o sobie;)

Niebezpieczna sytuacja na DK3 za zjazdem z widzieńskiej asfaltówki. Przejeżdżam może 100 m od skrzyżowania, gdy zauważam, że w sznurze pojazdów ciągnących obok mnie, około 90 km/h znajduje się jeden "desperat", który chce zjechać na leśny parking, ale po lewej stronie. A z naprzeciwka taki sam sznur samochodów jadących nad morze. No i jak łatwo się domyślić wszyscy za tym próbującym skręcić ostro hamują. Widzę TIRa, który z braku miejsca ładuje się na pobocze. Za nim ktoś z piskiem opon niemal staje w miejscu. Szczęście, że byłem kilkadziesiąt metrów od tej sytuacji:)

Stepnica komunikacyjnie

Sobota, 21 lipca 2012 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-Żarowo-Smogolice-Poczernin-Przemocze-Podańsko-Goleniów-Miękowo-Widzieńsko-Stepnica-Kąty-Modrzewie-Goleniów-Podańsko-Przemocze-Poczernin-Lubowo-Żarowo-STARGARD

7.42-10.15 i 12.52-15.07

Wiatr dość silny, z zachodu i północnego zachodu.

W drodze "do" chciałem być sprytny i pojechałem od Poczernina do Przemocza na skróty przez pole i las-droga była w fatalnym stanie, rozjechana ciągnikami, głębokie błoto. W efekcie nie zaoszczędziłem ani trochę, a pewnie straciłem kilka minut. Po drodze jeden postój: przy zjeździe z DK3 w drogę do Widzieńska, gdzie straciłem dobre 3 minuty, żeby znaleźć lukę w sznurze samochodów ciągnących nad morze; potem jeszcze 2 minuty przed Widzieńskiem na pozbieranie i poskładanie telefony, który wypadł mi z kieszeni.

W drodze powrotnej postój w sklepie w Rogowie na puszkę cocacoli.