DP-Dąbie-D

Środa, 28 listopada 2018 · Komentarze(7)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

W domu zasłużona nagroda za te nieco ponad 40 km po zimnym i wietrznym Szczecinie ;)


DP-Przecław-D

Wtorek, 27 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Pretekstem do wydłużenia trasy były zakupy w lidlu na Mieszka I. Stamtąd lekkim zawijasem do Przecławia, a potem już powrót najkrótszą drogą, przez Autostradę Poznańską.

DP

Poniedziałek, 26 listopada 2018 · Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Sprawy na Zdrojach (odbieram bardzo oryginalny prezent :))) - porcję mrożonego mięsa mielonego, z dzika) oraz na Słonecznym.


DP + Centrum

Piątek, 23 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Z domu do pracy, a potem po mieście i z powrotem do portu - rower musiał tu zostać na sobotę i niedzielę.




DP-biblioteka-D

Środa, 21 listopada 2018 · Komentarze(12)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Po pracy zajeżdżam do biblioteki. Oddaję opisywane już tutaj "Ślepnąc od świateł", a w zamian, bez większego entuzjazmu, "Szwedzkie kalosze" Henninga Mankella o trudnej relacji ojciec - dorosła córka. Miłe rozczarowanie, jak miało się okazać później.

DP-Bukowo-D

Wtorek, 20 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Proszony obiad w zeszłym tygodniu nie doszedł do skutku, udało się więc teraz. Jak już wspominałem - znajomi mieszkają na końcu świata, trochę jak ja, ale całkiem przeciwległy koniec Szczecina. Wracałem - najkrótszą drogą - ponad godzinę i wyszło więcej jak 20 km.

W drodze "do", w ciemnościach oczywiście znowu zmyliłem drogę w lesie. Jednak w świetle lampy te wszystkie leśne przesieki wyglądają podobnie. Koniec końców wyjechałem dokładnie tam gdzie chciałem. W powrotnej drodze już naprawdę zimno.


Na spotkanie z linuś i czerkawami

Niedziela, 18 listopada 2018 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
Do Szczecina zawitała gościni z Wielkopolski - linuś. Umówiliśmy więc z "czerkawami" spotkanie, by podjąć ją godnie w rowerowym gronie na ziemi szczecińskiej. A, że przyjechała pociągiem to gdzie najlepiej? Oczywiście w Ceglanej ;)

Na spotkanie dojeżdżam z portu, a potem w chłodnej, "mżawkowatej" aurze wracam na Podjuchy.

DP

Piątek, 16 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie