Na kwaterkę ;)
Piątek, 29 kwietnia 2016
· Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
W Lublinie
zrobiliśmy sobie spacer i na rowery nawet nie wsiedliśmy.
Szynobus do Parczewa Kolejowej – tak nazywa się obecnie ostatnia stacja na remontowanej linii Lublin – Łuków – całkiem nowoczesny. Niestety miejsca na rowery jako takiego nie ma. Trzeba je opierać, blokując tym samym dostęp do 4 siedzeń. Jest sporo ludzi, ale nikt nie zwraca uwagi.
Po przybyciu do „hoteliku” udajemy się do biura zawodów, gdzie odbieramy numery, pakiety startowe i wymieniamy kilka zdań z organizatorami. W drodze na obiad do pizzerii, o ile dobrze pamiętam, IMPERIAL, spostrzegamy dużego fiata – w sam raz na dedykację dla morsa ;)
Wieczorem odprawa w bazie i wieczór integracyjny w jednym z parczewskich hoteli - świetnie przygotowany, z dobrym jedzeniem i nawet piwem w ilościach dowolnych ;)




Szynobus do Parczewa Kolejowej – tak nazywa się obecnie ostatnia stacja na remontowanej linii Lublin – Łuków – całkiem nowoczesny. Niestety miejsca na rowery jako takiego nie ma. Trzeba je opierać, blokując tym samym dostęp do 4 siedzeń. Jest sporo ludzi, ale nikt nie zwraca uwagi.
Po przybyciu do „hoteliku” udajemy się do biura zawodów, gdzie odbieramy numery, pakiety startowe i wymieniamy kilka zdań z organizatorami. W drodze na obiad do pizzerii, o ile dobrze pamiętam, IMPERIAL, spostrzegamy dużego fiata – w sam raz na dedykację dla morsa ;)
Wieczorem odprawa w bazie i wieczór integracyjny w jednym z parczewskich hoteli - świetnie przygotowany, z dobrym jedzeniem i nawet piwem w ilościach dowolnych ;)













