Na odprawę techniczną przed P1000J
Na zdjęciu jednoczęściowy zestaw leczniczy. Pomógł!


Trollking, mówiąc szczerze ja też czystą z zasady gardzę. Ani to smaczne, ani pożywne, sama chemia.
michuss 06:47 piątek, 8 lipca 2016
Jurek - w takim układzie powinienem się był leczyć dużą ilością ryby wędzonej zapijanej sokiem jednodniowym :P
Mówią czym się strułeś tym się lecz :) heheh
jurektc 14:46 czwartek, 7 lipca 2016
Fuj :) innego lekarstwa niż piwko nie uznaję. Ale skoro pomogło to... na zdrowie ;)
Trollking 18:14 środa, 6 lipca 2016
mors, w sumie racja. Jak by nas wyłapali na tych 3 km między noclegiem a bazą to pewnie coś bym im wydmuchał.
michuss 13:22 środa, 6 lipca 2016
MLJ - czyż nie? Myślę, że bez tego elementu na pierwszym planie byłoby równie wesoło.
leszczyk - colą kurowałem się podczas prowadzenia auta. I trochę pomogło.
Jurek - miałem cykora, że w sobotę obudzę się w takim samym stanie jak w dzień wcześniej, więc wszystko, łącznie z kuracją, przeprowadzałem delikatnie i na paluszkach. Na szczęście się powiodło.
-Coś nie za duża ta buteleczka, słabo. Jak mawiają znawcy tematu i smakosze: - Malutki kieliszek nie dojdzie do kiszek! Aż dziwne, że pomogło...
yurek55 11:34 środa, 6 lipca 2016
Najprostsze i skuteczne lekarstwo, na otrucie pomaga tez odgazowana cola....
leszczyk 08:09 środa, 6 lipca 2016
Dobrze, że krwi Wam nie badali. ;p ;)
mors 21:21 wtorek, 5 lipca 2016