Gartz po robocie
Wtorek, 20 marca 2018
· Komentarze(7)
Kategoria wycieczka
Do pracy już tradycyjnie przez ulubioną piekarnię, a wcześniej Gumieńce -
CC. A po pracy runda przez ukochane Niemcy - kraj, którego symbolem,
przynajmniej przy granicy, są wąskie, gładkie wstęgi asfaltu i kierowcy
wyrozumiali dla rowerzystów. Nic tylko jeździć. Bardzo mi tego brakowało
na Pomorzu, tej możliwości odskoku do innej krainy :)















