Widuchowa

Sobota, 16 marca 2019 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
MAPA

Bardzo późna pobudka, to normalne po tygodniu "drugozmianowym". Człowiek się przestawia, idzie spać koło 2, 3 i potem takie efekty.

Pojechałem Hanką, a jak Hanka to musi być przyzwoity asfalt. A jak przyzwoity asfalt to albo Niemcy, albo DK31 i nawrotka gdzieś za Gryfinem. Dzisiaj padło na Widuchową. Pojechałbym dalej, ale zaczęło dość szybko mżyć, a potem regularnie padać, więc nie chciało mi się moknąć dla zasady.


Komentarze (3)

28,5 km zwierzyny leśnej. Lasu - niekoniecznie. ;))

mors 19:44 środa, 27 marca 2019

Kogoś w „GDAce” poniosło ;)

michuss 20:50 niedziela, 17 marca 2019

28,5 km lasu???? Powariowali??? To musi być cudowna trasa :)

Trollking 20:44 niedziela, 17 marca 2019
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!