Tę asfaltówkę z Sobieradza do Drzenina też znam i lubię. Taka fajna, pofałdowana ;)
michuss 22:45 poniedziałek, 2 grudnia 2019
ja wybrałam do Drzenina asfaltówkę a nie serwisówkę ...i podobała mi się ...tak mape widzę :)
tunislawa 22:44 poniedziałek, 2 grudnia 2019
Jechałem z Sobieradza do Gardna z pominięciem Drzenina, serwisówką po wschodniej stronie S3. Tam jest prawie na całej długości dobry asfalt. A szuter z Drzenina do Żelisławca znam i lubię ;)
michuss 22:32 poniedziałek, 2 grudnia 2019
Przy okazji - tam jest link do mapy u góry wpisu, może mało widoczny :)
o ...cos mi tu wskoczyło jeszcze raz ...sorry .....a jechałeć z Sobieradza do Drzenina ? fajna ....a potem tym szutrem z Drzenina ?
tunislawa 22:28 poniedziałek, 2 grudnia 2019
Nie, potem wjechałem w chaszcze. Kilkaset metrów takiego szurania aż dojechałem do gładkiej i równej jak stół serwisówki przy S3. Ale chcę jeszcze sprawdzić, bo tam zjechałem z tej przyzwoitej drogi, a ona szła jakoś dalej, możliwe, że nad jezioro w Sobieradzu, ale z innej strony.
michuss 22:17 poniedziałek, 2 grudnia 2019
cały czas taka fajna polna ? to muszę też kiedys ...bo jadąc z Chwarstnicy do Morzyczyna tez trochę na tym terenie poplądrowałam :)
tunislawa 22:13 poniedziałek, 2 grudnia 2019