Co tu wiele pisać. Rzepakowa runda. Na Marianie, więc parę bocznych dróg przejechanych, w tym kilka po raz pierwszy - objazd "górą" z Czepina w kierunku Wełtynia, a potem droga, która nurtowała mnie od dawna, a stanowiąca fajny skrót z Glinnej do Dobropola.
Pogoda miała być marna, a tymczasem... wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Z drugiej strony szkoda, bo by się przydało trochę tego deszczu...
Komentarze (8)
Przed chwilą też „pokropiło”, a jutro po południu szykuje się ponoć większa zlewa. I dobrze!