Szczecin komunikacyjnie

Czwartek, 21 czerwca 2012 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
Do i z pracy. W obie strony przez Niedźwiedź. I znów spotykam (i to dwa razy, w jedną, i drugą stronę) rowerzystę, z którym wracałem kawałek we wtorek.

Rano nie padało, asfalty suche. Potem przez cały dzień deszcz i zacząłem się zastanawiać nad powrotem pociągiem. Jednak około 15 przejaśnia się i przestaje siąpić. Zaczyna w okolicach Kobylanki i do Stargardu dojeżdżam mokry i zapiaszczony.

Komentarze (4)

lewy89: Tak, a we wtorek rano na Moście Cłowym;)

rowerzystka, lukasz78: Co by nie mówić pogodę mamy do bani. ;)

michuss 21:37 piątek, 22 czerwca 2012

Czy my się przypadkiem nie mijaliśmy w Dąbiu? ;)

lewy89 21:29 piątek, 22 czerwca 2012

A w Warszawie rozpieszcza, jak pada to tylko w nocy :)

lukasz78 13:42 piątek, 22 czerwca 2012

Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza :/

rowerzystka 19:37 czwartek, 21 czerwca 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!