"Dworcowo"
Niedziela, 24 czerwca 2012
· Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
Dojazd na dworzec Szczecin Główny (z portu) i przejazd z dworca w Lublinie do pobliskiego hotelu.
Sama podróż przy pomocy TLK Gałczyński. Pociąg objęty całkowitą rezerwacją miejsc, przy kupnie biletu zaznacza się, że wiezie się rower i prosi o miejsce w pobliżu. W zamian dostałem miejscówkę z dopiskiem "Z ROWEREM", dzięki czemu siedziałem w przedziale sąsiadującym z tym, który przerobiony został na "stajnię" rowerową. Oczywiście, jak to u nas, haków sztuk trzy, w szczytowym momencie podróży rowerów jechało siedem. Podróż zleciała szybko, rozmowy na tematy okołorowerowe:)
Jutro wcześnie rano pociągiem do Dorohuska, a potem rowerem do miejscowości Ślipicze przez Hrubieszów. Podobno ma padać... :)
Sama podróż przy pomocy TLK Gałczyński. Pociąg objęty całkowitą rezerwacją miejsc, przy kupnie biletu zaznacza się, że wiezie się rower i prosi o miejsce w pobliżu. W zamian dostałem miejscówkę z dopiskiem "Z ROWEREM", dzięki czemu siedziałem w przedziale sąsiadującym z tym, który przerobiony został na "stajnię" rowerową. Oczywiście, jak to u nas, haków sztuk trzy, w szczytowym momencie podróży rowerów jechało siedem. Podróż zleciała szybko, rozmowy na tematy okołorowerowe:)
Jutro wcześnie rano pociągiem do Dorohuska, a potem rowerem do miejscowości Ślipicze przez Hrubieszów. Podobno ma padać... :)









