Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2010

Dystans całkowity:953.16 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:42:18
Średnia prędkość:22.53 km/h
Maksymalna prędkość:46.98 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:43.33 km i 1h 55m
Więcej statystyk

Szczecin komunikacyjnie

Wtorek, 4 maja 2010 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-PKP-Szczecin(Dąbie-port-Dąbie)-PKP-Stargard-Kluczewo-STARGARD

Rano standardowo do pracy z Dąbia ścieżką rowerową, dalej przez Most Cłowy, pod Estakadą Pomorską i Hryniewieckiego. Zimno jak cholera, rękawiczki bez palców nie były najlepszym wyborem, liczyłem, że pierwszy dzień po "majówce" będzie jednak cieplejszy.

Powrót tym razem nie w rowerowych ciuchach, bo miałem jeszcze coś do załatwienia "na mieście", a raczej "na przedmieściach" Stargardu. Jadę na os. Lotnisko, pierwszy raz zaliczając ścieżkę rowerową zbudowaną wzdłuż nowej ulicy (z Lotniska na skróty do centrum). Porządna robota-czerwona masa bitumiczna, trochę szkoda, że ciąg pieszy jest oddzielony jedynie namalowaną białą linią i zbudowany jest z tego samego rodzaju nawierzchni, ale z drugiej strony pieszych tam jak na lekarstwo, więc jest ok. Z

Po załatwieniu spraw jadę w lekkiej mżawce, która potem przeradza się w całkiem spory deszcz i, jadąc nieco okrężną drogą, przez Starówkę docieram w końcu do domu.

Stargardzkie opłotki wieczorową porą

Niedziela, 2 maja 2010 · Komentarze(0)
STARGARD-Grzędzice-Żarowo-STARGARD

Wszystko wskazywało na to, że nic z rowerowania w "majówkę" nie będzie, ale jednak udało się dziś co nieco "wykręcić". Ruszyłem o 23.20-obrałem kierunek Lipnik, wzdłuż dawnej "dziesiątki". Na wysokości Lipnika skręciłem w kierunku Grzędzic, gdzie zatrzymał mnie na chwilę zamknięty przejazd kolejowy. Szybki przelot przez wieś, potem monotonna prosta w kierunku Żarowa (o tyle dobrze, że księżyc nie przyświecał zbyt mocno dzięki czemu perspektywa nie była zbyt nużąca). W Żarowie lustruję stan wybudowanej ścieżki rowerowej-nie jest najlepiej, bo to wąski ciąg pieszorowerowy, poprzecinany co kawałek głębokimi wcięciami wyjazdów z posesji.

Droga z Żarowa do Stargardu to z kolei męka dla oczu-odcinek ma dość długie proste, a nadjeżdżający z naprzeciwka nie zawsze dokonują zmiany świateł z drogowych na mijania-niekiedy pomaga przełączenie oświetlenia w tryb migający.

Na zakończenie "honorowa" rundka po Stargardzie-wyprzedza mnie dwukrotnie ten sam radiowóz policyjny, ale najwyraźniej nie wzbudzam podejrzeń, bo jedyną oznaką zainteresowania moją osobą jest znaczne zmniejszenie prędkości.