m i c h u s s

avatar Na BSach przebyłem 133994.92 km z prędkością średnią 21.52 km/h.
Więcej o mnie.




Follow me on Strava




button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2010

Dystans całkowity:953.16 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:42:18
Średnia prędkość:22.53 km/h
Maksymalna prędkość:46.98 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:43.33 km i 1h 55m
Więcej statystyk
  • DST 52.59km
  • Czas 02:13
  • VAVG 23.72km/h
  • VMAX 36.58km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szczecin komunikacyjnie

Wtorek, 18 maja 2010 • dodano: 18.05.2010 | Komentarze 4

STARGARD-PKP-Szczecin(Dąbie-port-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo-Płonia)-Kobylanka-Morzyczyn-Zieleniewo-STARGARD

"Do" tradycyjnie-z wysiadką z pociągu w Dąbiu, a dalej Przestrzenną i Gdańską.

"Z powrotem" także Gdańską, Przestrzenną, dalej Tczewską do Wielgowa, mijam Zdunowo i wyjeżdżam w Płoni, skąd wzdłuż dziesiątki do Stargardu.
Kategoria komunikacyjnie


  • DST 34.52km
  • Czas 01:35
  • VAVG 21.80km/h
  • VMAX 38.38km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szczecin komunikacyjnie

Poniedziałek, 17 maja 2010 • dodano: 17.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-PKP-Szczecin(Dąbie-port-Dąbie)-PKP-Grzędzice-STARGARD
Kategoria komunikacyjnie


  • DST 20.51km
  • Czas 00:55
  • VAVG 22.37km/h
  • VMAX 37.28km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranna rundka

Niedziela, 16 maja 2010 • dodano: 16.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-Lipnik-Kunowo-Wierzchląd-Skalin-Giżynek-STARGARD

Po śniadaniu miałem godzinkę wolnego czasu, więc korzystając z tego, że wreszcie przestało padać ruszam na małą pętelkę, przy okazji po raz pierwszy zaliczając gruntówkę na skróty z Lipnika do Kunowa (wiadukt nad obwodnicą z krótkim kawałkiem super-gładkiego asfaltu wymiata).


  • DST 144.57km
  • Czas 06:31
  • VAVG 22.18km/h
  • VMAX 46.98km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Przytonia przez Ińsko

Czwartek, 13 maja 2010 • dodano: 13.05.2010 | Komentarze 3

STARGARD-Strachocin-Ulikowo-Pęzino-Czarnkowo-Marianowo-Kępno-Dobrzany-Kozy-Ciemnik-Ińsko-Storkowo-Brzeźniak-Przytoń-Węgorzyno-Chociwel-Karkowo-Kania-Chlebowo-Chlebówko-Białuń-Tolcz-Łęczyca-Storkówko-Małkocin-Klępino-STARGARD



Korzystając z konczącego się powoli urlopu postanowiłem "zaszaleć" i pojechać gdzieś dalej.

Wyruszyłem z domu o 6.15 w dość wilgotnej mgle (na tyle wilgotnej, że po 5 km miałem mokre okulary, a z kasku kapała woda). Do Marianowa pojechałem tą samą trasą, z której korzystałem dwa dni temu (przez Pęzino, Czarnkowo), a dalej przez Kępno do Dobrzan. Tu krótka przerwa na banana i snickersa i po chwili docieram do Kóz, skąd jedną z najbardziej urokliwych dróg, którą kiedykolwiek jechałem do Ciemnika. Według przewodnika po zachodniopomorskim z lat siedemdziesiątych droga ta została wybudowana specjalnie w celach widokowych (?). Faktycznie wiedzie serpentynami przez dość mocno pofałdowany las. Po drodze mija się śródleśne jeziora-niektóre większe, niektóre mniejsze. W pewnym momencie płoszę stado dzików-dość spore, uciekając robią sporo hałasu-aż zatrzymałem się z wrażenia. Z Ciemnika drogą wojewódzką do Ińska, gdzie robię sobie krótki postój nad jeziorem, przy pomniku słynnego ińskiego raka (OIDP podobna legenda z rakiem wiąże się z równie urokliwym Moryniem).

W Ińsku zaopatruję się w kolejną flaszkę wody, bułki, które potem zjem z kabanosami i jogurt. Wyjeżdżam tą samą drogą wojewódzką, którą przyjechałem, tyle, że w kierunku Węgorzyna. W Storkowie jednak nie skręcam wraz z nią, tylko jadę prosto w kierunku drogi krajowej nr 20, a dalej Brzeźniaka. Niedaleko za Storkowem mijam okazałą kopalnię piasku, natomiast tuż przed skrzyżowaniem z DK20 mija mnie karetka na sygnale (sygnał włączają w ostatniej chwili, skutkiem czego prawie ląduję w rowie).

Droga do Brzeźniaka niezwykle wąska i urokliwa. Mijam panów "pomarańczowych", którzy coś tam łatają. Niesamowite wrażenie robi zakręt, za którym jest zjazd wprost na przejazd kolejowy przy stacji PKP o nazwie Wiewiecko. Świetnie wygląda stacja z tej perspektywy-zadbana, krawężniki odmalowane, jest rozkład, wszystko jak trzeba;)

Przed samym Brzeźniakiem zaliczam całkiem pokaźny podjazd, a potem w pofałdowanym terenie docieram do Węgorzyna, w okolicach Przytonia urządzając sobie śniadanie.

Z Węgorzyna szybko chcę się przedostać do Chociwla-jadę "dwudziestką". Nie polecam, brak poboczy i bardzo wzmożony ruch ciężarówek.

Od Chociwla opłotkami zasuwam w kierunku "betonówki" (droga Szczecin-Chociwel, wybudowana w części w latach trzydziestych autostrada z Berlina do Królewca). Potem także "bokami" do Stargardu.

Pogoda była w sam raz-pochmurno, ale nie padało. Skwaru też nie stwierdziłem.
Nawierzchnia na większej części trasy zadowalająca.

Garść zdjęć:

Start wycieczki © michuss


Author w zieleni © michuss


Droga Kozy-Ciemnik © michuss


Author nad jeziorem Okunie © michuss


Droga Kozy-Ciemnik © michuss


Iński Rak © michuss


PKP Wiewiecko © michuss


Cmentarzyk w Przytoniu © michuss


Pomnik w Węgorzynie © michuss


Author na wąskim torze © michuss
Kategoria wycieczka


  • DST 60.43km
  • Czas 02:33
  • VAVG 23.70km/h
  • VMAX 42.32km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny wypad do Marianowa

Wtorek, 11 maja 2010 • dodano: 11.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-Strachocin-Ulikowo-Pęzino-Czarnkowo-Marianowo-Wiechowo-Sulino-Barzkowice-Pęzino-Ulikowo-STARGARD

Korzystając z urlopu i takich, a nie innych obowiązków w ciągu dnia postanowiłem dzisiaj wyjechać już o 6 z domu. Skończyło się na tym, że ruszyłem około 6.15, bo ciężko było się z łóżka zwlec.

Poranek chłodny, ruch na ulicach Stargardu niewielki. Gdy zjeżdżam na boczną drogę w Strachocinie w kierunku Ulikowa samochodów jak na lekarstwo. To dobrze, bo droga tam wąska, a miejscami kręta. Nad łąkami unoszą się poranne mgły-sielanka po prostu:)

W Marianowie jestem o 7.20 i zaczynam myśleć o powrocie do domu, bo zobowiązałem się, że będę między 8 a 9. Krótko mówiąc nici z planów, żeby dotrzeć dzisiaj do Dobrzan. Rezygnuję z powrotu tą samą trasą i robię koło wokół Jeziora Marianowskiego, do Pęzina wracając przez Sulino, Barzkowice. Potem z kolei w Ulikowie nie kieruję się na Strachocin tylko do DK 20, którą w krótkim czasie osiągam granice Stargardu. Do domu docieram o 8.58:)

Uwaga odnośnie nawierzchni. Miejscami jest kiepskiej jakości-szczególnie dotyczy to odcinka między Pęzinem a Czarnkowem i między Sulinem a Barzkowicami. Jednak widoki rekompensują wszelkie niedogodności.

Kategoria wycieczka


  • DST 36.43km
  • Czas 01:41
  • VAVG 21.64km/h
  • VMAX 32.35km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stargardzkie opłotki wieczorową porą

Niedziela, 9 maja 2010 • dodano: 09.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-Grzędzice-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Smogolice-Żarowo-Grzędzice-STARGARD

Wyjazd o 22.10-po raz kolejny znajduję czas na rower dopiero wieczorem.

Między Lubowem a Poczerninem "przeganiałem" jakąś dziką zwierzynę z drogi, ale było za ciemno, żeby się zorientować co to.


  • DST 47.47km
  • Czas 01:58
  • VAVG 24.14km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wzdłuż Miedwia

Sobota, 8 maja 2010 • dodano: 08.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-Giżynek-Golczewo-Skalin-Koszewo-Wierzbno-Obryta-Reńsko-Warnice-Kluczewo-Witkowo-STARGARD

Gdy wyjeżdżałem było pochmurno i chłodno, ale od Koszewa jechałem w słońcu.

Generalnie ciężko po latach jeżdżenia po kaszubskich pagórkach przestawić się na tutejsze równiny.



  • DST 40.73km
  • Czas 01:52
  • VAVG 21.82km/h
  • VMAX 34.04km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stargardzkie opłotki wieczorową porą

Piątek, 7 maja 2010 • dodano: 07.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-Giżynek-Golczewo-Kluczewo-Stargard-Żarowo-Grzędzice-STARGARD

Wyjazd z domu około 22.20.
Różnica w km między mapą a licznikiem wynika z wcześniejszego wyjazdu na zakupy, którego nie chciało mi się zaznaczać.


  • DST 28.35km
  • Czas 01:22
  • VAVG 20.74km/h
  • VMAX 36.93km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szczecin komunikacyjnie

Czwartek, 6 maja 2010 • dodano: 06.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-PKP-Szczecin(Dąbie-port-Dąbie)-PKP-Grzędzice-STARGARD

Podobnie jak wczoraj, z tym, że troszkę mniej pokręciłem się po Stargardzie.

Nadal bardzo zimno, poza tym od Grzędzic do domu jechałem w deszczu i pod silny wiatr.
Kategoria komunikacyjnie


  • DST 35.21km
  • Czas 01:34
  • VAVG 22.47km/h
  • VMAX 37.28km/h
  • Sprzęt Author Stratos
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szczecin komunikacyjnie

Środa, 5 maja 2010 • dodano: 06.05.2010 | Komentarze 0

STARGARD-PKP-Szczecin(Dąbie-port-Dąbie)-PKP-Grzędzice-STARGARD

Standardowa w ostatnim czasie opcja z dojazdem z Dąbia na Hryniewieckiego, z powrotem tak samo. Oczywiście w pociągu przedział "dla palących i pijących".

W drodze powrotnej jak zwykle trafiam na znajomego rowerzystę, na oko 60-latek. Jeździ codziennie, cały rok. Zawsze w ciuchach rowerowych, w kasku. Niedawno się "zgadaliśmy" i dzięki temu teraz każda podróż powrotna trwa nieco krócej. Pan wysiada tradycyjnie w Miedwiecku, ja jadę o jeden przystanek dalej-do Grzędzic. Wysiadam i słyszę za sobą głosy "bywalców" kolejowej pijalni: "Patrzcie, młodszy, a krótszy dystans wybiera". No tak, ale ja dzisiaj do "drugiej pracy" pędzę. Poza tym wybaczam, bo panowie-bywalcy i tak prorowerowo nastawieni, o czym miałem okazję się przekonać podczas wielu filozoficznych wywodów;)
Kategoria komunikacyjnie