Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2014

Dystans całkowity:1030.55 km (w terenie 40.10 km; 3.89%)
Czas w ruchu:46:19
Średnia prędkość:22.25 km/h
Maksymalna prędkość:45.72 km/h
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:44.81 km i 2h 00m
Więcej statystyk

Wieruszów - Kluczbork

Sobota, 18 października 2014 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
WIERUSZÓW-Klatka-Mieleszyn-Bolesławiec-Chróścin-Gola-Byczyna-Łowkowice-Kujakowice Dolne-KLUCZBORK

MAPA

Już przy poprzednim, opisywanym tu spotkaniu z Agnieszką (eranis) zapadła decyzja o powtórce. No i wyszło na to, że ten weekend powinien być idealny.

Na południe, w długą podróż ruszyłem TLK Przemyślanin, który jak na złość, od tego dnia, od 17 października zmienił trasę i miast z Kępna kierować się na Śląsk via Kluczbork robi to przez Wieruszów i Wieluń. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i podjąłem decyzję, że o godzinie 0.57 dokonam desantu na stacji Wieruszów Miasto, a pozostałe czterdzieści parę km pokonam na rowerze.

Jak postanowiłem tak zrobiłem. Podróż minęła bardzo szybko - np. między Stargardem a Środą pisałem, a potem wysłałem maila-wot tjechnika! ;) Oprócz mnie jechała jeszcze trójka rowerzystów, w tym jeden, który wysiadał w Pleszewie. Tzn. chciał wysiąść, bo przespał stację, a ja obudziłem go dopiero, gdy pociąg ruszył i za oknem przesunęła się tablica z nazwą stacji.

W Wieruszowie Miasto wysiadam planowo, czyli tuż przed pierwszą w nocy. Od razu po wyjściu zabieram się do wyciągania telefonu, bo z eranis umówiłem się, że dam Jej znak przed ruszeniem - prawdę mówiąc przypuszczałem, że to po to, bo będzie chciała wyjechać mi naprzeciw ;) Okazało się, że zrobiła mi duuużo większą niespodziankę, bo stała w ukryciu na peronie i przywitała mnie hasłem "dzień dobry". Kochana eranis! :) Tym niemniej przyznam, że w odwrotnej sytuacji postąpiłbym dokładnie tak samo :) Jakby tego było mało - Agnieszka naszykowała prowiant w postaci przepysznych racuchów z rodzynkami, którymi delektowaliśmy się we wiacie przystankowej w podwieruszowskiej Klatce. Ja ze swej strony uzupełniłem wieczerzę (bo chyba tak należy nazwać posiłek o 1 w nocy?) o schłodzoną sałatką owocową. A całość okraszona została przygotowaną przez Agę, przywiezioną w termosie, super mocną kawę. To dało nam niezłego kopa na pozostałą część trasy. Podsumowując: towarzystwo, rozmowa, jedzenie, picie - wszystko razem bezcenne.

Dalsza droga mija nam bardzo szybko. Nawet nie zauważam, gdy osiągamy rogatki opustoszałego (nic dziwnego, była prawie 4 nad ranem) Kluczborka, a chwilę później meldujemy się na miejscu. Bardzo się cieszę, że nie jechałem sam.


Szczecin (komunikacyjnie) + Stargard

Wtorek, 14 października 2014 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Słoneczne-Kijewo-Płonia-Sławociesze-Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-Zdroje-port-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo)-Niedźwiedź-Motaniec-Kobylanka-Morzyczyn-Zieleniewo-Stargard-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-SZCZECIN(Płonia-Kijewo-Klęskowo-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT







Szczecin (komunikacyjnie)

Poniedziałek, 13 października 2014 · Komentarze(5)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Słoneczne-Dąbie-port-Zdroje-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT

I tak oto, niepostrzeżenie, w drodze powrotnej, gdzieś na wysokości Basenu Górniczego mignął mi dziesięciotysięczny kilometr tego roku. Nie było strzelających korków od szampana, ni orkiestry. Był siąpiący październikowy deszcz, zapach butwiejących liści i ciemność, bo zdarzenie miało miejsce wieczorem. ;)

Taki był mój plan, nie przypuszczałem, że się uda. Jestem zadowolony. Pytanie - jakie wyzwanie na rok przyszły? :)

Szczecin (komunikacyjnie)

Niedziela, 12 października 2014 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(PORT-Zdroje-BUKOWE)

MAPA

Co tu wiele pisać... Jak to w niedziele niekiedy bywa - do pracy odstawić samochód i zabrać rower po to, żeby za kilka godzin, w uroczy poniedziałkowy poranek wrócić na nim z powrotem... ;)

Szczecin (komunikacyjnie)

Piątek, 10 października 2014 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Słoneczne-Kijewo-Płonia-Sławociesze-Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-PORT)

MAPA
Jedyny problem to znaleźć w sobie dość siły, by zwlec się wcześnie rano z łóżka. Potem, z każdą chwilą niepowtarzalnej gry świateł charakterystycznej jedynie dla świtu człowiek utwierdza się, że warto, że trzeba to jak najczęściej powtarzać. Tym bardziej, że teraz nie trzeba zrywać się o 3, ale można pospać nawet do 6... :)




Szczecin (komunikacyjnie)

Czwartek, 9 października 2014 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Kijewo-Słoneczne-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT

Rano niesamowity fart. Czuwała nade mną siła wyższa, która sprawiła, że nie wyjechałem tak jak mam w zwyczaju w ostatnich dniach wcześniej, by przez Wielgowo dojechać do pracy tylko zostałem w domu. Dzięki temu bardzo silną ulewę przeczekałem pod dachem, w domu, a gdy jechałem do pracy zmokłem odrobinę jedynie od tego, co tryskało spod kół. Wielkie szczęście!

Na DDRce na wysokości stoczni ponownie samochody zaparkowane w dziadowski sposób.

Powrót nieco naokoło. Chwilę po zrobieniu zdjęcia korka zostaję ukarany. Łapię gumę. W ciągu 10 minut zakładam świeżą dętkę, sporo czasu poświęcając przejrzeniu opony. Nic nie znalazłem, kolec musiał wejść i natychmiast wyjść...

Potem przez Dąbie (lidl), uliczki Wielgowa, Sławocieszę i nieco na około przez Płonię docieram do domu.

Pogoda idealna, ciepło, trochę popadało, ale taki deszczyk nic nie przeszkadza...








Szczecin (komunikacyjnie)

Środa, 8 października 2014 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Słoneczne-Kijewo-Płonia-Sławociesze-Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-Zdroje-port-Zdroje-Klęskowo-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT

Rano znów pojechałem mocno na około. Ciekawostka - wyszło mi tyle km, ile robiłem, gdy dojeżdżałem do pracy ze Stargardu. :)

Powrót w deszczu. Nie sprawdziły się prognozy - miało być ładnie, a padało i to dość mocno. Na szczęście było ciepło, więc jechało się i tak świetnie. Na tyle, że mimo późnej pory wydłużam nieco trasę. :)

Szczecin (komunikacyjnie) + Stargard

Wtorek, 7 października 2014 · Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Płonia-Sławociesze-Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-Zdroje-port-Dąbie-Wielgowo)-Wielichówko-Cisewo-Grzędzice-Stargard-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-SZCZECIN(Jezierzyce-Śmierdnica-Płonia-Klęskowo-BUKOWE)

MAPA DOJAZD

MAPA POWRÓT

Rano do pracy pojechałem okrężną drogą. W najlepszym momencie termometr pokazywał 6 stopni, ale chłodu (poza postojem na przejeździe w Zdunowie) się nie odczuwało.

W pracy postanawiam, że dziś na obiad pizza. A jak pizza to potrzebne składniki. A jak składniki to dlaczego by nie z Biedry? No tak, ale którą wybrać? Casting ostatecznie wygrywa ta na os. Chopina w Stargardzie. ;)

Po opuszczeniu lasu w Grzędzicach toczę się wolno, bo silny wiatr zdecydowanie przeszkadza. Gdy wychodzę ze sklepu po zakupach-mocno leje. Nie zrażam się tym jednak ani trochę i przez Kobylankę, Jezierzyce docieram zapiaszczony z powrotem do domu.