Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2018

Dystans całkowity:983.51 km (w terenie 49.80 km; 5.06%)
Czas w ruchu:47:09
Średnia prędkość:20.86 km/h
Maksymalna prędkość:57.20 km/h
Suma podjazdów:5292 m
Suma kalorii:26037 kcal
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:40.98 km i 1h 57m
Więcej statystyk

DPPD

Wtorek, 16 października 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPPD

Poniedziałek, 15 października 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

Bukowa raz

Niedziela, 14 października 2018 · Komentarze(2)
Kategoria wycieczka
MAPA

Dzisiaj za dużo czasu na rower nie miałem - wzywały inne obowiązki. Ale kopnąć się na krótko do Bukowej zdołałem. I tym razem z prawdziwym aparatem po długim czasie. Jednak co lustro to lustro ;)








Trzebież

Sobota, 13 października 2018 · Komentarze(7)
Kategoria wycieczka
MAPA

Po dyżurze i pysznym kebabie damas w OnlyKebab (polecam!) ruszyłem w kierunku Trzebieży. Nie byłem tam od dawna. Ostatnia wycieczka to był pożegnalny przejazd na piwko, które wypiłem przy promenadzie na jeden dzień przed wyprowadzką na Pomorze. Pamiętam jak było mi wtedy żal wyjeżdżać. Oczywiście jak to zwykle bywa - dziś w żadnym wypadku nie towarzyszyła mi euforyczna radość, że znów mogę jeździć po trzebieskiej promenadzie ;) Raczej wczesnojesienna (mimo iście letnich warunków) nostalgia, a jeszcze więcej irytacja na spacerowiczów, którzy wykonywali najmniej spodziewane ruchy i gesty, przez co kilka razy musiałem zatrzymać się niemal do zera. No, ale to oni mają tam pierwszeństwo.

Dziś posiedziałem chwilę na plaży, a potem ruszyłem na żywioł do domu. Na żywioł, bo trasa powrotna kształtowała się w czasie jazdy. I tak rozbudowałem ten plan, że dotarłem aż do Dobieszczyna - najpierw wspaniałą, wąską, jesienną asfaltówką do leśniczówki przy szosie Tanowo - granica. A potem przekroczyłem wyżej wzmiankowaną i po niemieckiej stronie skierowałem się na południe, aż do Grunhoff, gdzie skręciłem na Pampow. Droga do Blankensee wreszcie wyremontowana. Chwilę potem wracam do Polski i "kosteczkową delirką" dobijam do ronda przy granicy w Lubieszynie, formalnie rzecz biorąc jest to początek DK10, która wije się potem przez 470 km aż do Płońska.

W Dołujach skręt na Stobno, potem przez Rajkowo do Warzymic i końcówka, tradycyjnie, przez Autostradę Poznańską.

1) Ptaki Hasiora w Parku Kasprowicza.


2) Elementy konstrukcji dachu amfiteatru w Teatrze Letnim.


3) Jesienna droga Podbórz - Leśno Górne w Puszczy Wkrzańskiej.


4) "A ja so leżę" - jak mawiał mój bardzo niegrzeczny kolega z zerówki, gdy pani kazała wszystkim dzieciom siedzieć po turecku ;)


5) Wspaniała szosa (bez samochodów) z Trzebieży do leśniczówki Zalesie.

6) DDRka wzdłuż drogi Locknitz - Hintersee. Jest idealna.


7) A tu puszczona niemal w pasie granicznym, falbankowata DDRka Buk - Blankensee.

DPPD

Piątek, 12 października 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPPD

Czwartek, 11 października 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPPD

Środa, 10 października 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

PPD

Wtorek, 9 października 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DP

Poniedziałek, 8 października 2018 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
Tylko do pracy, bo potem, wieczorem, wybrałem się wreszcie na film "Kler" - rowerem bym się nie wyrobił.