Danowo

Niedziela, 14 października 2012 · Komentarze(10)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Warchlino-Dąbrowica-Rożnowo-Tarnowo-Danowo-Bolechowo-Strumiany-Sowno-Reptowo-Cisewo-Grzędzice-STARGARD

„Przetestować” leśny skrót spod Podańska do Bolechowa.

*** © michuss


Cisewo - Grzędzice © michuss

Stawno przez Załom

Piątek, 5 października 2012 · Komentarze(13)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-Motaniec-Niedźwiedź-Szczecin(Zdunowo-Wielgowo-Załom)-Pucice-Kliniska-Stawno-Tarnówko-Tarnowo-Rożnowo-Dąbrowica-Warchlino-Siwkowo-Lubowo-STARGARD



Ostatni dzień urlopu . Ponieważ icm wczoraj twierdziło, że ma popołudniu padać wstałem dość wcześnie i o 8 ruszyłem w drogę.

Trasa w sporej części na bazie wczorajszej-lubię jeździć w okolice Stawna przez te Tarnówki, Tarnowa, Rożnowa, itd. Mała modyfikacja polegała na tym, że dziś pętlę robiłem od zachodu i był to błąd, ponieważ wiało z południa, a przy takiej jeździe kończyłem z silnym wiatrem w pysk-najmocniej był odczuwalny między Rożnowem a Dąbrowicą.

Z Siwkowa (to taki przysiółek Warchlina po drugiej stronie „betonówki”) zdecydowałem się spenetrować drogę, która od dawna zwracała moją uwagę. Myślałem, że wyjadę gdzieś koło Rogowa albo Poczernina, a zajechałem od północnego wschodu do Lubowa, wcześniej przejechawszy przejazd kolejowy w linii wąskotorowej.

Z Lubowa zamiast przez Żarowo wybrałem drogę przez las do ul. Reymonta, gdzie trafiłem na kilka radiowozów policyjnych z migającymi kogutami oraz rozbitego golfa „trójkę” i astrę żandarmerii. Okazało się, że to „popłuczyny” po pościgu, który miał dziś miejsce na ulicach Stargardu Szczecińskiego-gonili tego białego golfa, żeby była jasność;)

Podsumowując-dziś sporo terenu, a że wczoraj lało to i błota nie zabrakło. Wróciłem do domu cały uświniony, a przy tym szczęśliwy, że na moich slickach nie zaliczyłem nigdzie gleby, a parę razy było blisko:)

Pod Zdunowem © michuss


S6/S3 - nawierzchnia odziedziczona po Niemcach © michuss

Stawno przez Małkocin

Czwartek, 4 października 2012 · Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Klępino-Małkocin-Siwkowo-Warchlino-Dąbrowica-Rożnowo-Tarnowo-Tarnówko-Stawno-Strumiany-Sowno-Reptowo-Cisewo-Grzędzice-STARGARD

Przejażdżka przed południem, bo później już nie będzie czasu na rower.

8.45-11.50

Rożnowo Nowogardzkie © michuss


W lesie © michuss


Stargard na horyzoncie © michuss

Szczecin komunikacyjnie

Poniedziałek, 1 października 2012 · Komentarze(6)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-Grzędzice-Cisewo-Wielichówko-Szczecin(Wielgowo-Dąbie-Centrum-Zdroje-Klęskowo-Płonia-Śmierdnica-Jezierzyce)-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

Do magistratu odebrać wygrany na fb przewodnik rowerowy po okolicach Szczecina.

Grzędzice - Cisewo © michuss


Zarząd Portów © michuss


U celu © michuss


Rzadki okaz na polskich drogach © michuss

Miedwie dookoła, ale nie tylko

Niedziela, 30 września 2012 · Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Kunowo-Koszewo-Wierzbnica-Grędziec-Okunica-Ryszewo-Turze-Giżyn-Dębina-Stare Czarnowo-Glinna-Sosnówko-Szczecin(Śmierdnica-Płonia-Sławociesze-Zdunowo-Wielgowo)-Poczernin-Smogolice-Żarowo-STARGARD



Wczoraj Bronik przypomniał mi, że dziś Stargardzkie Towarzystwo Cyklistów organizuje zamknięcie sezonu rowerowego 2012 pod postacią objazdu Miedwia po trasie słynnego maratonu. Jako osoba, która mieszka w Stargardzie od dłuższego czasu i nigdy nie pokonała tej trasy postanowiłem skorzystać z okazji.

O 10.35 stawiłem się w amfiteatrze w Morzyczynie, gdzie zaskoczyła mnie bardzo duża ilość chętnych na przejazd rowerzystów.

Przed startem - amfiteatr w Morzyczynie © michuss


Niemal natychmiast po moim przyjeździe padła komenda do ruszenia. Przejazd wiódł dziurawą drogą przez Kunowo i dalej, wzdłuż wschodniego brzegu Miedwia aż do Okunicy. Peleton bardzo się rozciągnął. W pewnym momencie, gdzieś za Kunowem obejrzałem się za siebie i zobaczyłem dwie osoby, a przed sobą oddalający się stopniowo peleton. Przycisnąłem, bo stwierdziłem, że nie chce mi się zamykać stawki. Później, podczas pierwszego postoju w Koszewie, okazało się, że z tyłu były jeszcze dwa pomniejsze peletony.

Drugi postój wypadł za Grędźcem, przed samym skrzyżowaniem z DW 106.

Postój przy skrzyżowaniu z DW 106 © michuss


Od Okunicy zaczynam się zastanawiać jakby tu dalej pojechać, bo już wiedziałem, że jest zbyt ładna pogoda, by poprzestać jedynie na objeździe jeziora. Początkowo chciałem pojechać do Barlinka przez Lipiany, ale, że znowuż miałem ochotę poznać przebieg trasy na zachodnim brzegu Miedwia, więc wybrałem wariant „urwania” się w okolicy Dębiny (odbicie do Starego Czarnowa).

Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Krótko przed zjazdem na płyty w Giżynie podjechał do mnie starszy pan na szosówce, któremu nie uśmiechała się jazda po płytach i pytał mnie czy wiem jak odbić na Stare Czarnowo:) Niestety, nie pomogłem mu, bo też tego nie wiedziałem. Mam nadzieję, że sobie jakoś poradził, bo po płytach, na wąskich oponach wesoło nie było.

Peleton mocno się rozrzedził. Na podjeździe niedaleko Dębiny duża część rowery wprowadzała i robiła sobie na górze postój.

Giżyn - Dębina © michuss


Ja zatrzymałem się, by zrobić zdjęcie, a chwilę później pomknąłem po płytach dalej i wreszcie dojechałem do jakiegoś asfaltu, na którym wszyscy skręcali w lewo. Za moment ukazały się zabudowania i dowiedziałem się, że to właśnie Dębina. Zapytałem jadącego obok mnie rowerzysty czy wie jak stąd odbić na Czarnowo, ale nie wiedział. Wiedziały za to dzieci, które bawiły się na placu zabaw i dosłyszały moje pytanie. Szybko uzyskałem odpowiedź i tutaj rozpocząłem samotną część wycieczki.

Do Czarnowa pod mocny wiatr, potem trochę lepiej. W Glinnej zjeżdżam w las, więc problem wiatru znika.

Glinna, wjazd do Puszczy Bukowej © michuss


Dokucza jedynie bruk, ale tylko na odcinku do arboretum. Dalej jadę fajnym asfaltem, który odkryłem dwa tygodnie temu (wtedy jechałem w dół, dziś pod górę).

Zjeżdżam zjazdem, który na swój użytek nazywam „imieniem widmo”, bo to od niego się o nim dowiedziałem:) Docieram na przedmieścia Szczecina, na starą „trójkę”.

W Płoni zakupy w netto i dalej, przez Zdunowo aż do „betonówki”, którą zmierzam na wschód aż na wysokość gruntowego zjazdu do Poczernina, z którego do domu docieram przez Smogolice.

Liściasty © michuss


Czasu zeszło mi dziś sporo, bo z domu wyszedłem o 10.15, a z powrotem jestem przed samą 16.

Szczecin

Sobota, 29 września 2012 · Komentarze(1)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-Niedźwiedź-Szczecin(Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-Most Długi-Zdroje-Słoneczne-Kijewo-Płonia)-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

Na spotkanie z Bronikiem, podczas którego dokonała się wymiana siodła skórzanego, mało używanego na bilety NBP:)

Podczas powrotu ścigała mnie czarna chmura. Udało się uciec-lać zaczęło zaraz po moim wejściu do domu.

Szczecin, ul. Gdańska © michuss


Szczecin, Nabrzeże Wieleckie, przebudowywane bulwary nad Odrą © michuss

Stepnica komunikacyjnie

Sobota, 22 września 2012 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Przemocze-Podańsko-Goleniów-Miękowo-Wierzchosław-Widzieńsko-Stepnica i z powrotem tą samą drogą

Miałem jedną przesyłkę do zawiezienia, a drugą do zabrania ze Stepnicy, a, że dzisiaj dzień bez samochodu...

Niemal cała droga w deszczu (zaczęło padać krótko po starcie, oczywiście wcześniej przez cały czas pogoda idealna), wiatr wyczyniał cuda-wiał z południa, południowego zachodu, zachodu i z północy. Generalnie jednak trasa powrotna z wiatrem.

Największa ulewa spotkała mnie na wjeździe do Stepnicy, a potem w drodze powrotnej między Miękowem a Goleniowem-zatrzymałem się nawet, żeby aparat w plecaku dodatkowo schować do worka foliowego, klnąc pod nosem, a nawet trochę głośniej;) Od Goleniowa już prawie bez deszczu, za to w zapadającym zmierzchu. Na dojazdówce między betonówką a Poczerninem ciemno na tyle, że odpaliłem dodatkową lampę oprócz „migadła” i tak zostało już do końca.

Tam: 14.58 - 17.25
Z powrotem: 17.35 - 20.10

Tarnówko - Podańsko © michuss


Węzeł przy S3 pod Miękowem, widok w stronę Goleniowa © michuss