Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2018

Dystans całkowity:1046.10 km (w terenie 26.40 km; 2.52%)
Czas w ruchu:49:58
Średnia prędkość:20.94 km/h
Maksymalna prędkość:55.60 km/h
Suma podjazdów:4393 m
Suma kalorii:27142 kcal
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:37.36 km i 1h 47m
Więcej statystyk

Na spotkanie z linuś i czerkawami

Niedziela, 18 listopada 2018 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
Do Szczecina zawitała gościni z Wielkopolski - linuś. Umówiliśmy więc z "czerkawami" spotkanie, by podjąć ją godnie w rowerowym gronie na ziemi szczecińskiej. A, że przyjechała pociągiem to gdzie najlepiej? Oczywiście w Ceglanej ;)

Na spotkanie dojeżdżam z portu, a potem w chłodnej, "mżawkowatej" aurze wracam na Podjuchy.

DP

Piątek, 16 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPD

Czwartek, 15 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

Niedoszła wizyta u znajomych

Środa, 14 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
MAPA

Miałem zaproszenie na obiad do znajomych na Bukowo. W cholerę daleko i rowerem dojazd gorzej niż fatalny. Ale postanowiłem tam dotrzeć. Niestety - już w centrum, w drodze "do" zorientowałem się, że nie jest za wesoło z poziomem baterii do przedniego światła. Zdecydowałem, że jednak jadę. Ale jeszcze sporo przed celem bateryjka zaczęła sygnalizować, że poziom obniża się dramatycznie. Obniżyłem się i ja (a byłem już prawie w wysoko położonym Podbórzu) i na tych "oparach" spróbowałem dojechać z powrotem do domu. Udało się, choć na rzęsiście oświetlonych DDRkach w Centrum światło gasiłem. Znajomi niepocieszeni ;)

Na zdjęciach - stan ulicy Batalionów Chłopskich po awarii opisywanej wczoraj. Droga całkowicie nieprzejezdna, a na chodnikach tabuny pieszych drałujących na autobusy (jadące do Centrum) do Zdrojów. Oprócz tego - podświetlona na niebiesko Filharmonia, podobno z okazji święta cukrzyków czy coś w ten deseń ;)






Z Bukowego

Wtorek, 13 listopada 2018 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
Powrót na naprawionym Marianie. Miałem farta - na Batalionów Chłopskich przejeżdżam na chwilę przed wielką awarią wodociągową, która na 3 dni odcięła Zdroje od Podjuch. Byłem bardzo zadowolony, bo dzięki temu drogę miałem niemal tylko dla siebie. Ale wszystko co dobre kończy się szybko - w sobotę przejazd udrożniono. O jeden dzień później, bo miejscowe janusze rozjeździły w nocy warstwę bitumiczną (mimo stojących barier i znaków zakaz ruchu - w tym kraju powinien tam chyba stać żołnierz pod bronią i strzelać do niesfornych kierowców) i trzeba było przesunąć asfaltowanie o jeden dzień.

Zdroje - Bukowe na miejskim

Wtorek, 13 listopada 2018 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
De facto powinienem rozbić tę przejażdżkę na dwie. A to dlatego, że na stacji rowerowej przy pętli Turkusowa zmieniłem rzęcha na jeszcze większego rzęcha - ten pierwszy miał niesprawne tylne światło. Ten drugi, jak się miało okazać, nie tylko ze światłem miał problemy, ale i z jęczącym potępieńczo suportem, dzięki czemu całe Słoneczne i pół Majowego wiedziało, że oto jadę do Bukbike`a odebrać z naprawy Mariana.

Wirówek

Poniedziałek, 12 listopada 2018 · Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
MAPA

Dodatkowe święto, dzień tradycyjnej żarówki, spędziłem między innymi na rowerze. Aura znośna, choć drogi brudne i Hanka dostała trochę w kość. Tym bardziej, że i z nawierzchnią nie było różowo. Część dróg przejechana pierwszy raz. Przy okazji udało się zahaczyć o malowniczy fragment (Wirówek - Chwarstnica) nowej, słynnej DDRki z Gryfina do Siekierek.






Rondo w Gardnie

Niedziela, 11 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria wycieczka
Z braku laku (i czasu) jedynie tak krótka, świąteczna przejażdżka.

Na Bukowe

Sobota, 10 listopada 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
Do Rafała po ratunek - urwała się linka od przerzutki tylnej w obrębie manetki...