Wpisy archiwalne w kategorii

wycieczka

Dystans całkowity:66235.28 km (w terenie 3686.23 km; 5.57%)
Czas w ruchu:2973:34
Średnia prędkość:21.93 km/h
Maksymalna prędkość:75.30 km/h
Suma podjazdów:177935 m
Maks. tętno maksymalne:191 (100 %)
Maks. tętno średnie:185 (96 %)
Suma kalorii:908099 kcal
Liczba aktywności:892
Średnio na aktywność:74.25 km i 3h 22m
Więcej statystyk

Gartz przez Łubnicę

Czwartek, 26 grudnia 2019 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
MAPA

W drugie święto znalazłem chwilę, by wybrać się na rower. Tym razem padło na inspekcję wału za Gartz - tam od lat Niemcy robią remont i obowiązuje objazd landówką przez Gartz. Chciałem zobaczyć jak sprawy się mają. I z tego co zobaczyłem to TEORETYCZNIE dało by się przejechać, choć wał przegrodzony jest płotem i to w taki sposób, że po kilka metrów z jednej i drugiej strony wału. Odpuściłem sobie więc jazdę dalej i zawróciłem ku Gartz. Ciekawe czy na lato ten dojazd będzie w końcu zrobiony?





Geesow przez Brynki

Sobota, 21 grudnia 2019 · Komentarze(1)
Kategoria wycieczka
MAPA

Sobotnia rundka do Geesow. Z tym, że dojazd urozmaiciłem sobie przez Bukową, wariantem przez Stare Brynki od Klucza.

Nad Miedwie

Piątek, 20 grudnia 2019 · Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
MAPA

Dzień w pracy wolny to i wycieczka dłuższa. Tym razem nad "zapomniane" Miedwie. Bardzo dawno mnie tam nie było. A do tego powrót przez drogi, którymi kiedyś jeździłem nader często, a teraz niemal zupełnie wyleciały mi z pamięci. Okazało się też, że droga leśna z Miedwiecka do Cisewa jest asfaltowana - dla strusia będzie dodatkowa możliwość kręcenia pętelek na spedeerze po okolicy ;) Pozdrawiam!







Chlebowo przez Łubnicę

Wtorek, 17 grudnia 2019 · Komentarze(2)
Kategoria wycieczka
MAPA

Podobnie jak dzień wcześniej. Rundka przed pracą, z tym, że znacznie okrojona w porównaniu.



Gryfino przez Binowo

Poniedziałek, 16 grudnia 2019 · Komentarze(0)
Kategoria wycieczka
MAPA

Przed pracą wybrałem się na przejażdżkę. Początkowo plany były skromniejsze, ale z czasem wydłużałem trasę i tak dotarłem "aż" do Gryfina jadąc okrężną trasą przez Binowo.

Geesow

Niedziela, 15 grudnia 2019 · Komentarze(4)
Kategoria wycieczka
MAPA

Wyjazd do Geesow. Czyli w sumie taka wydłużona wersja poczciwego Mescherin. Z tą różnicą, że trzeba się wspiąć po płytówce do landówki, którą przekracza się i po krótkim zjeździe osiąga spokojne i senne Geesow. Tamże zawrotka przez pętlę uliczną i z powrotem do Podjuch.

Dla odmiany, mimo prognoz, pogoda wspaniała. Słonecznie i nawet nie tak zimno.

Na fotce bruk w Żabnicy, ale jak to już wspominałem w komentarzu pod jednym z wcześniejszych wpisów - akurat tutaj da się go bez problemu ominąć trawiastym poboczem.

Deszczowy Kołbacz

Sobota, 14 grudnia 2019 · Komentarze(2)
Kategoria wycieczka
MAPA

Pech. Zaraz po wyjściu zaczęło kropić. I tak kropiło równomiernie do samego końca, nic mniej, nic więcej.

Na Drodze Bieszczadzkiej wyprzedza mnie samochód, a w nim ktoś na kształt leśniczego mówi, że nie powinienem jechać dalej, bo "tam myśliwi, będą strzelać proszę pana". Tego mi było trzeba ;) Pytam - w poprzek drogi będą strzelać? No nie. Z boków. No to jadę. Mijałem to towarzystwo, kilku się nawet ukłoniło... :D Nie pojmę tej pasji nigdy.



Mescherin przez Łubnicę

Środa, 11 grudnia 2019 · Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
Dokładnie taka sama trasa jak w poniedziałek. Nie nudzi mi się w ogóle to Mescherin przez te wiochy nad Odrą.

Mescherin przez Łubnicę

Poniedziałek, 9 grudnia 2019 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
MAPA

Po pracy, żeby trochę się poruszać. Trasa znana i sprawdzona, tym razem przejechana w obie strony szutrem między Łubnicą i Dębcami, a dalej do i z Gryfina przez Żabnicę. 

W Mescherin fotografuję zakręt, na którym kilkanaście dni temu mało się nie wyrżnąłem. Jechałem z góry i postanowiłem brawurowo opóźnić użycie hamulca, trochę jak mors. Mogło skończyć się marnie. Już w miejscu zrobienia zdjęcia ma się za sobą dość stromy zjazd. Natomiast w miejscu, w którym stoję zorientowałem się przy niewielkim ruchu kierownicy, że będzie bardzo ciężko wyjść z tego cało (innymi słowy - bezpiecznie pokonać zakręt, który widać dalej). W obliczu spektakularnej gleby postanowiłem wytracić prędkość przy użyciu ściany budynku widocznego na łuku. Udało się - bez strat w sprzęcie, a i chałupa nie ucierpiała.

Teraz jeżdżę już tam ostrożnie do przesady.

Mescherin

Niedziela, 8 grudnia 2019 · Komentarze(5)
Kategoria wycieczka
MAPA

Jedna z moich ulubionych, okolicznych tras, czyli nad Odrę do Mescherin. Tym razem dla odmiany pojechałem DK31 aż za Daleszewo, gdzie skręciłem na Dębce (niejako w opozycji do wariantu, który katuję ostatnio do znudzenia, mianowicie wzdłuż wału od Łubnicy aż do Dębców, dzięki temu omija się kawałek DK31). Potem też omijałem DK31 przez kiepskiej jakości nawierzchnie w miejscowości Żabnica i pseudo-dzielnicy Gryfina - Mniszki.

Do samego Mescherin nieszczęsną DDRką przez Międzyodrze. Stan nawierzchni jest coraz gorszy, polbruk się zapada i co kilkanaście metrów tylne koło dostaje wycisk.

Powrót od Gryfina w całości po DK31.