DPD i dĘtystKa

Poniedziałek, 22 czerwca 2015 · Komentarze(9)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Centrum-Zdroje-BUKOWE)

Rano do pracy samotnie. Za to po ośmiu godzinach tamże kieruję swe koła na Piłsudskiego, gdzie A. przechodzi "katusze" związane z wizytą na fotelu dentystycznym. Potem ustępuje mi miejsca... ;)

Gabinet przyjazny rowerzystom co uwieczniłem na zdjęciu.


DPD

Czwartek, 18 czerwca 2015 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Do pracy, potem powrót, a jeszcze bardziej potem 5 godzin i ponad 500 km samochodem z A. na trasie Szczecin - Opole.

DPD

Środa, 17 czerwca 2015 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Szybko, sprawnie, przyjemnie (szczególnie, bo w jedną i drugą stronę na drodze potężny korek) i bezproblemowo.

Powrót z A. - umawiamy się w miejscu, gdzie zbiegają się drogi z portu i z "miasta". Dalej razem do domu, z krótkim, acz potrzebnym postojem w lidlu - w prezencie dostaję budweisera. :)

DPD

Wtorek, 16 czerwca 2015 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-Bukowe-Zdroje-Dąbie-WIELGOWO)

Do pracy, a potem do warsztatu po samochód.

Jechałem na meridzie, mimo że staramy się jej nie używać na te wertepy na DDRce. Dlaczego? Ano dlatego, że w authorze chwilowo brak... chwytu. I tu okazja do wylania pomyj na produkt firmy ergon, model: gp5. Drogie to to jak cholera, ale stwierdziłem, że za jakość (i wygodę) trzeba zapłacić, a że czasu na rowerze spędzałem sporo... No nic, po wywrotce (rower oparty o znak drogowy) ułamał się róg, bez którego nie da się zamocować samego chwytu. Wysłaliśmy to z powrotem do producenta, ciekawe co zrobią...

Ale, gwoli sprawiedliwości dodam, że wygodne...

Z warsztatu

Poniedziałek, 15 czerwca 2015 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(WIELGOWO-Dąbie-Zdroje-BUKOWE)

Pojechałem odstawić auto do warsztatu na wymianę oleju. A, że serwis jest oddalony od domu z tyłu w samochodzie wylądowała merida. Po pozostawieniu kluczyków mechanikowi wsiadam na rower i jadę do domu. Po drodzę zahaczam o pewien segment na stravie o tajemniczej nazwie "mini górka - cmentarz zdroje", który nie dawał mi spokoju. I udało się, przejeżdżam go w o dwie sekundy lepszym czasie niż dotychczasowy zwycięzca. :)

P. S. Nie znoszę robić oddzielnych wpisów w jednym dniu, ale że rower był inny to nie mam innego wyjścia...

DPD

Poniedziałek, 15 czerwca 2015 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Rano spokojnie z A., pod wiatr, niespiesznie. Jak to w poniedziałek do roboty.

Powrót szybszy, po drodze koperek do ryby. ;)

Ale to nie koniec dzisiejszych jazd...

Lisie Pole

Sobota, 13 czerwca 2015 · Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-Podjuchy-Klucz)-Radziszewo-Dolaszewo-Gryfino-Widuchowa-Lisie Pole i z powrotem

MAPA

Już jakoś na początku tygodnia przebąkiwałem A., że wezmę rower w weekend i w nocy gdzieś się przejadę. Koniec końców stanęło na tym, że miast w nocy ruszę wcześnie rano, dokładnie o takiej godzinie o jakiej do niedawna wstawałem do pracy.

Jak pomyślałem tak zrobiłem, z trudem zwlokłem się rano z łóżka, zjadłem trochę płatków i ruszyłem w drogę. Od czasu, gdy przejechałem się w zeszłym roku DK31 do Chojny tkwiła mi ona w pamięci jako trasa o niezłym asfalcie i dość małym ruchu, a przy tym o bardzo urozmaiconym ukształtowaniu, szczególnie za Gryfinem, a już w ogóle za Widuchową. Pamiętam, że wtedy pomyślałem sobie, że to idealny szlak na szosową wycieczkę. Dlatego skierowałem się dziś właśnie tu.

Co wiele pisać? Rano ulice niemal puste, żywego ducha, tylko pojedyncze autobusy. Potem kilka samochodów na odcinku do Gryfina, dalej jeszcze mniej. Wiatr niezidentyfikowany Niby miało wiać z południowego wschodu, ale to na powrocie podmuchy uprzykrzały jazdę.

Postój w Lisim Polu symboliczny. Zdjąłem nogawki, przełknąłem pasek gorzkiej czekolady i ruszyłem w drogę powrotną, którą urozmaiciłem sobie zatrzymaniem na BP w Żórawkach i spiciem tamże półlitrowego oshee.

W domu melduję się "na śniadanie", dziesięć po dziewiątej unikając skwaru i jednocześnie ciesząc się pierwszą (!) setką, niemal w rocznicę zeszłorocznej... czterysetki. Chwilę później maszerujemy już z psem przez Puszczę Bukową... ;)




DPD

Piątek, 12 czerwca 2015 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-Słoneczne-Klęskowo-BUKOWE)

W drodze powrotnej wspierając, na ile mogę, Lubą w kwestiach służbowych zahaczam o ulicę Jasną.

DPD

Czwartek, 11 czerwca 2015 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Rano, do pracy, w towarzystwie Pani A., z powrotem tak samo, plus jeszcze jedna Pani A. ;)

Po długim czasie na "czerwonym", już zapomniałem jak to jest pojeździć takim grzmotem. Ale znowuż meridki trochę szkoda na koślawą DDRkę Prawo-Lewo...

DPD

Środa, 10 czerwca 2015 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-Klęskowo-BUKOWE)

Całkiem przez przypadek "zaliczam" jeden z segmentów na stravie (od Chłopskiej do góry, na Kolorowych Domów), z dość marnym jednak wynikiem.