Glinna przez Poczernin

Sobota, 23 listopada 2013 · Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Szczecin(Wielgowo-autostrada-Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Śmierdnica)-Glinna-Sosnówko-Szczecin(Jezierzyce)-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Miedwiecko-Grzędzice-STARGARD

MAPA

Wiadukt na Tczewskiej całkowicie nieprzejezdny, nawet dla rowerów.

Dobropole przez Przemocze

Niedziela, 17 listopada 2013 · Komentarze(10)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Siwkowo-Warchlino-Dąbrowica-Przemocze-Sowno-Szczecin(Wielgowo-Zdunowo-Sławociesze-Płonia-Jezierzyce-Śmierdnica)-Sosnówko-Dobropole Gryfińskie-Stare Czarnowo-Kołbacz-Bielkowo-Jęczydół-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

MAPA

Bez ładu i składu.

Wilgotno, chłodno, wiatr słaby - jechało się wyśmienicie i pewnie przejechałbym jeszcze trochę, gdyby nie coraz bardziej dokuczający chłód w końcowej części trasy.

Na promenadzie mało brakowało, a bym leżał - pani postanowiła przeciąć mi drogę w drodze do kosza na śmieci, ostre hamowanie przodem, tył od razu w górę, ale skończyło się na rozstaniu w zgodzie. :)

Niedźwiedź przez Wierzchląd

Czwartek, 14 listopada 2013 · Komentarze(2)
STARGARD-Giżynek-Golczewo-Skalin-Wierzchląd-Kunowo-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylabka-Motaniec-Reptowo-Niedźwiedź-Motaniec-Kobylanka-Bielkowo-Jęczydół-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

MAPA

Z 4gotten, po długim czasie (ostatni wspólny wyjazd to TTSR na początku sierpnia).

Chłodno, ale bez deszczu, wiatr południowy i południowo-wschodni, mgliście.

Pyrzyce

Niedziela, 10 listopada 2013 · Komentarze(7)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Morzyczyn-Jęczydół-Bielkowo-Kołbacz-Stare Czarnowo-Żabów-Pyrzyce-Obryta-Barnim-Przewłoki-Strzebielewo-Kurcewo-Strzyżno-Kluczewo-Golczewo-Giżynek-STARGARD

MAPA

W planach na dziś był wypad w większym, stałym już powoli, gronie do Drawieńskiego Parku Narodowego. Potem zmienił się nieco na okolice Ińska, a koniec końców i z tego nic nie wyszło. Nie byłem tym razem wyjątkowo zmartwiony, bo od kilku dni męczy mnie przeziębienie (na szczęście dość lekkie) i zastanawiałem się czy w ogóle gdzieś jechać. Jednak pogoda za oknem sprawiła, że przebrałem się po 11 i ruszyłem w trasę.

Najpierw chciałem wjechać do Puszczy Bukowej, ale od Glinnej. Kierując się przez Bielkowo i Kołbacz spotkałem w tej drugiej miejscowości Strusia, z którym zamieniliśmy kilka słów - on zjeżdżał już do domu, ja dopiero ruszałem "w trasę'.

Jednak w Starym Czarnowie stwierdziłem, że całkiem ok jedzie się na południe (wiatr południowo-zachodni i zachodni), więc plan zmieniłem i pomknąłem do Pyrzyc. Tutaj tylko zawrotka na rondzie i "rura" w kierunku Okunicy i dalej Stargardu. Od początku wiedziałem, że nie pojadę standardowo do celu, tylko zaliczę brakującą mi do "kolekcji" asfaltówkę łączącą Barnim ze Strzebielewem. Jak postanowiłem tak zrobiłem. Wiatr skutecznie uprzjemniał jazdę aż do Strzebielewa. Tutaj obrałem kierunek Kluczewo przez Kurcewo i nie było już tak lekko jak wcześniej.

Końcówka przez DDRkę koło Bridgestone, dalej Golczewo i Giżynek.

Na ulubionej DDRce Trendixa :p, na IX Zaodrzańskiego Pułku Piechoty znów spacerowicze, wyprowadzacze psów - krótko mówiąc promenada spacerowa, a tuż obok, na pustej ulicy zakaz ruchu rowerów... Ech...



Niedźwiedź przez Poczernin

Wtorek, 5 listopada 2013 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Sowno-Reptowo-Niedźwiedź-Motaniec-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

MAPA

Podreperować sumienie ;) Chciałem dziś pojechać rowerem do pracy, ale jak budzik zadzwonił o 5.20 to bez chwili zastanowienia przestawiłem go na później i skazałem się na dojazd samochodem.

Wyjazd o 18, powrót o 20. Całość w ciemnościach.

Szczecin (komunikacyjnie)

Czwartek, 31 października 2013 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-Szczecin(Jezierzyce-Płonia-Kijewo-Dąbie-port-centrum-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo)-Niedźwiedź-Motaniec-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

MAPA

W drodze do pracy, w Płoni zorientowałem się, że schodzi mi powietrze z tylnego koła. Po dopompowaniu wystarczało na jakieś +/- 3 km.

Po dojeździe na miejsce, w wolnej chwili założyłem nową dętkę, oponę kontrolując niezwykle starannie, ale bez efektu. Dlatego po skończonym dyżurze ruszyłem jeszcze do jednego ze sklepów sportowych w Kaskadzie po nową dętkę, na zapas.

Szczecin (komunikacyjnie)

Wtorek, 29 października 2013 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
STARGARD-Zieleniewo-Morzyczyn-Kobylanka-Szczecin(Jezierzyce-Płonia-Kijewo-Dąbie-port-Dąbie-Wielgowo-Zdunowo)-Niedźwiedź-Motaniec-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARD

MAPA

Do pracy pierwszy raz drogą przez Jezierzyce, dalej Mokradłową, potem wyczaiłem, że mogę się szybko dostać do dąbskiej DDRki przez Kijewo i tamże się skierowałem.

Powrót przez Wielgowo, z pewną taką nieśmiałością (pytanie w tej sprawie, które zadałem przez fb oficerowi rowerowemu pozostało bez odpowiedzi) - wiadukt nad autostradą wprawdzie zamknięty, ale nie tylko rower przejedzie bez problemu, ale i samochód (dwa mnie minęły i chwilę później wjechały na zamknięty odcinek). Chociaż przyznam, że trzeba jechać ostrożnie, bo pas w kierunku Dąbia nie istnieje, a w jego miejscu jest urwisko. :)

Mapa nie obejmuje wypadu do lidla już w Stargardzie.

Świecie nad Odrą

Niedziela, 27 października 2013 · Komentarze(6)
Kategoria wycieczka
GRYFINO-Widuchowa-Krajnik Dolny-Schwedt/Oder[Świecie nad Odrą]-Gartz[Gardziec Odrzański]-Mescherin[Moskorzyn]-GRYFINO

MAPA

Pomysł na taki wypad podsunął już prawie dwa tygodnie temu Artur. Ja pozwoliłem go sobie nieco zmodyfikować - po pierwsze zaproponowałem przejazd szlakiem Odra-Nysa zamiast niemiecką "krajówką", a po drugie, pomny odkrytych terenów na tym szlaku, zasugerowałem jego pokonanie z wiatrem, czyli w zależności od okoliczności najpierw albo przez Niemcy, albo przez Polskę.

Los chciał, że wiało z południa, więc pętlę rozpoczęliśmy polską stroną. Było wszystko, co może uprzykrzać jazdę: deszcz, bardzo silny wiatr, zmęczenie na podjazdach, ale i radość na zjazdach. ;)

W Krajniku zatrzymaliśmy się na jedzenie w barze w pobliżu mostu. Każdy zamówił sobie pożywną zupkę. A jeśli pożywna zupa to oczywiście od razu nasuwa się to:

KLIK :)

Jak się później okazało nikomu nie zaszkodziła, choć niektórzy mieli wątpliwości.

Od Schwedt zaczyna się jazda z wiatrem. Tutaj naprawdę odczuwa się jak mocno wieje - dość powiedzieć, że gdzieś przed Gartz rozpędziłem się na wale do 50,5 km/h, a nie był to szczyt możliwości.

W Gartz piwko, ale tym razem bezalkoholowe - Krombacher pszeniczny, smakował wyśmienicie i dostatecznie ugasił pragnienie.

Ostatni fragment to malownicza wstęga wzdłuż rzeki, przez las do Mescherin, skąd już DDRką (poprawioną chyba ostatnio) do Gryfina i naszych samochodów.

Obyło się bez niespodzianek, kluczyków nikt nie zgubił. ;)

Zdjęć jak zwykle od groma.