Wpisy archiwalne w kategorii

komunikacyjnie

Dystans całkowity:45056.21 km (w terenie 1504.00 km; 3.34%)
Czas w ruchu:2100:35
Średnia prędkość:21.40 km/h
Maksymalna prędkość:61.90 km/h
Suma podjazdów:85848 m
Maks. tętno maksymalne:183 (95 %)
Maks. tętno średnie:149 (78 %)
Suma kalorii:576634 kcal
Liczba aktywności:1261
Średnio na aktywność:35.73 km i 1h 40m
Więcej statystyk

DPPD

Wtorek, 3 listopada 2015 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-Bukowe-Zdroje-Centrum-NIEBUSZEWO)

Rano, jak już wspominałem, ostatni dojazd z Bukowego rano do pracy. Bardzo gęsta mgła i duża wilgotność - dojechałem do pracy mokry, z daszku kasku nieustannie kapała woda.



Potem dość szybki przelot do pracy nr 2 - mimo, że jechałem żwawo lekko się spóźniłem.

A na koniec zapłata za trudy przeprowadzki - wreszcie dojazd do nowego mieszkania :)

DPP/D

Poniedziałek, 2 listopada 2015 · Komentarze(1)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Przedostatni dojazd do pracy z Bukowego, ostatni dojazd na noc na Bukowe ;)

DPP/D

Piątek, 30 października 2015 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Klasyczny dojazd i powrót z pracy. Chłodnawo, wietrznie, w dodatku bez słońca.

DPP/D z bukowym plusikiem

Czwartek, 29 października 2015 · Komentarze(7)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Podjuchy-port-Zdroje-BUKOWE)

Wyjechałem dziś rano ledwie kilka minut później niż wczoraj, a trasa dużo krótsza. Jednak powolne wdrapywanie się w Puszczy Bukowej to nie to samo co śmignięcie do Wielgowa ;) Ale nie żałuję. Do lasu trafiłem akurat jak zaczęło się rozwidniać. Teraz jest ten czas, gdy puszcza jest najbardziej kolorowa, do tego sucho, całkiem ciepło, no i niemal bez samochodów. Po prostu wspaniale.





Po południu nienajlepiej się czułem, stąd powrót dość mozolny i męczący...


DP

Czwartek, 22 października 2015 · Komentarze(7)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-Podjuchy-PORT)

Ostatni dzień jeżdżenia w tym tygodniu. Przynajmniej wszystko na to wskazuje, bo dziś wieczorem ruszam do Wrocławia na studia, tym razem samochodem.

Pojechałem sobie do pracy trochę naokoło, po długim czasie przez wertepiaste i nieco błotniste Zaleskie Łęgi. Potem tradycyjnie drożdżówa na Basenie G., wizyta w hurtowni wet. i tyle.

DPP/D + Puszcza Bukowa nocą

Środa, 21 października 2015 · Komentarze(9)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Klęskowo-Kijewo-Dąbie-Zdroje-Słoneczne-Zdroje-port-Zdroje-Bukowe-Klęskowo-Podjuchy-Zdroje-Słoneczne-Klęskowo-BUKOWE)

Rano nadłożyłem trochę drogi, bo musiałem dopisać się do rejestru wyborców w Szczecinie. Wyszedłem z domu trochę za szybko, więc pokręciłem się trochę po Prawobrzeżu. Potem jeszcze pyszna drożdżówa z Basenu Górniczego i do pracy.

Powrót do pracy nr 2 szybki i bezproblemowy. A po tejże i po skonsumowaniu obiado-kolacji ruszam do Puszczy Bukowej. Już na starcie gaśnie mi empetrójka, którą zapomniałem zawczasu podładować. Potem wspinam się Drogą Górską, którą uwielbiam niezależnie od strony w którą nią jadę. Drogą Kołowską zjeżdżam do Podjuch, Smoczą omijam przez Sąsiedzką, a na koniec podejmuję jeszcze decyzję o wspięciu się pod Panoramę. Do góry wtaczam się dość sprawnie. Niestety nie mam odwagi mocno rozpędzić się na zjeździe, bo jadąc w przeciwną stronę przepłoszyłem z ulicy dość sporego dzika, który na mój widok chrumknął głośno i dał drapaka w krzaki. Zjeżdżam więc gwiżdżąc donośnie, trzymając dłonie na klamkach hamulca.

Około 22 melduję się w domu.

DPP/D

Wtorek, 20 października 2015 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(BUKOWE-Zdroje-port-Zdroje-BUKOWE)

Powrót w lekkiej mżawce.

PD

Poniedziałek, 19 października 2015 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(PORT-Zdroje-BUKOWE)

Od środy rower stał w garażu w pracy. Przez te wszystkie dni była na tyle fatalna pogoda, że kierowany lenistwem i niechęcią do przemoczenia ciuchów jeździłem autem. Dzisiaj zdecydowałem się wrócić nań, mimo, że chmurzyło się. Ale ileż można odmawiać sobie roweru...

PD przez Bukową

Poniedziałek, 12 października 2015 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
SZCZECIN(PORT-Zdroje-Podjuchy-Klęskowo-BUKOWE)

Dopiero wieczorem znalazłem czas, by podjechać do pracy, zostawić samochód i zabrać sobie rower na codzienne dojazdy. Nie chciało mi się jechać najkrótszą trasą na Bukowe, więc, mimo zmroku, kieruję się przez Podjuchy (w tym ul. Sąsiedzką) do Puszczy Bukowej. W wątłym świetle najsłabszego trybu mactronicowego scream`a docieram szosą kołowską do skrzyżowania z Drogą Górską. Nią właśnie wracam z powrotem do miasta, ciesząc się emocjonującym, szutrowym zjazdem w ciemnościach.

Na kilka długich godzin nastrój popsuł mi dziś wypadek, na który trafiłem na Leszczynowej dosłownie minutę lub dwie po fakcie. Z daleka wyglądało jakby kierowca grzebał coś przy uszkodzonym kole swojej wywrotki. Gdy podjechałem bliżej... :/