Szczecin-Lubczyna-Mrzeżyno-Trzebiatów
Sobota, 29 sierpnia 2020
· Komentarze(10)
Kategoria wycieczka
Długo odkładana, tradycyjna wycieczka do Trzebiatowa, do wujka doszła w końcu do skutku - były sprzyjające okoliczności w ten weekend.
Trasę wyznaczyłem po części sobie sam, a po części strava do spółki z komoot. W skrócie - od Goleniowa kieruje się cały czas na północ przez Żółwią Błoć, Niewiadowo (na tym odcinku chyba z 3 wahadła, każde po grubo ponad kilometr długości - masakra dla tych, co dojeżdżają tędy samochodem!), Łozienicę aż do Moracza. Potem znów bocznemi asfalty i szutry przez totalne odludzia, lasy i pola. W końcu wjeżdżam do Wysokiej Kamieńskiej, miejscowości znanej MiKolom, bo tu jest węzeł kolejowy trzykierunkowy (kiedyś czterokierunkowy). I znów bokami, jakimiś płytowiskami przy kanałach melioracyjnych. W końcu szosa Kamień - Gostyń - Pobierowo. W tym drugim odbijam z niej i znów szutrówką zmierzam ku Dreżewie, mijając po drodze unikat na skalę światową, tj. hodowlę łososia na bazie wody jurajskiej, wydobywanej z jakiejś horrendalnej głębokości, w dodatku w pewnym oddaleniu od tego zakładu i transportowanej rurociągami. Wiem, bo kiedyś miałem okazję zwiedzać ten wyjątkowy przybytek.
Potem już nadmorska peregrynacja - Trzęsacz: tu lody i uzupełnianie płynów. W Rewalu też płyny, w tym malutki izotonik :P plus zapiekanka. Niechorze, Pogorzelica i zmodernizowany R10. Jest super, bo odcinek bruku, na którym wytrzęsło mnie w Nowy Rok w 2017 roku zamienił się w całkiem wygodny szuter. Z Mrzeżyna chciałem jechać przez Roby, ale okazało się, że dopadłem końca jakiejś asfaltowej DDRki. Zrezygnowałem więc z planów "zaliczenia" wspomnianych Robów i Gorzysławia w zamian za przejażdżkę tą magistralą. Widoki na miejscowe bydło w pakiecie. Trasa doprowadza mnie z mniejszymi przygodami do opłotek Nowielic. A to już praktycznie Trzebiatów, w którym fotografuję jeszcze fajną architekturę pod postacią kompaktowej, kameralnej "wielkiej płyty". Takie bloczki widziałem tylko tu i (chyba) w Chojnie.
Pół drogi w słuchawkach towarzyszyło mi to: Dobra jest :)
KLIK






































































































