Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2018

Dystans całkowity:1343.20 km (w terenie 22.60 km; 1.68%)
Czas w ruchu:59:26
Średnia prędkość:22.60 km/h
Maksymalna prędkość:61.70 km/h
Suma podjazdów:6707 m
Suma kalorii:35820 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:58.40 km i 2h 35m
Więcej statystyk

DPPD

Środa, 18 kwietnia 2018 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
Rano "scysja" na lewoskręcie w Krygiera. Panu nie spodobało się, że mijam korek z prawej strony i stanąłem na koniec między nim a autobusem. Obyło się bez rękoczynów, człowiek nawet kulturalny: "dlaczego PAN mnie wyprzedza z prawej strony?"... :)

Po południu do pracy nr 2, potem przez rżniętą bez opamiętania PB...





DPD

Wtorek, 17 kwietnia 2018 · Komentarze(2)
Kategoria komunikacyjnie
Po pracy wizyta u dentysty, ale ze względów praktycznych rower zostawiłem w porcie. Powrót dopiero wieczorem, ale było tak pięknie, że dosypałem kilometrów jadąc przez Rajkowo-Kurów.


DPD + sprawy

Poniedziałek, 16 kwietnia 2018 · Komentarze(4)
Kategoria komunikacyjnie
Trochę spraw do załatwienia - jedna tu, druga tam i się tych kilometrów nazbierało.

W okolicach Cukrowej spotkałem słynny szczeciński duet: jotwu i jotka. Pozdrowienia!

DPD + sprawy + kino

Czwartek, 12 kwietnia 2018 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
Po załatwieniu ważnych spraw "na mieście" kino Pionier i niezły film "Twarz" Szumowskiej.

DPPD

Środa, 11 kwietnia 2018 · Komentarze(0)
Kategoria komunikacyjnie

DPD + Gryfino przez Blankensee

Wtorek, 10 kwietnia 2018 · Komentarze(9)
Kategoria wycieczka
Rano do pracy przez Drogę Górską i pętlę Turkusowa. Z kolei z powrotem po zakupie rogali makowych od Reczyńskich na drogę jadę do Niemiec. Zrobiłem tam ponad 50 km przypominając sobie ulubione, wspaniałe drogi. Jedynym minusem był jakiś burak w pick-upie, który strąbił mnie na Blankensee-Bismark, a potem wymachiwał coś łapami. Poza tym wszystko ok. A, no jeszcze wiatr. A wiadomo - "najgorszy jest wiatr"... ;) Bardzo zimny. Za Tantow ubieram kurtkę i mimo, że termometr pokazuje +12 to jest mi zimno! Pod koniec trasy zdołałem jeszcze zrobić zakupy w podjuskiej Biedrze, nota bene jedynej chyba w Szczecinie, gdzie niestety nie da się kupić wina (ani whisky czy też wódeczki), bo przez ulicę sąsiaduje z kościołem. Durny przepis...









DPD + Siadło Dolne

Poniedziałek, 9 kwietnia 2018 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie
W drodze do pracy mijanka z jeloną (dokładnie w tym samym miejscu co w zeszłym tygodniu), a w drodze z pracy do domu z Damianem. Też na Ku Słońcu.

Piękne popołudnie, ale o 19 musiałem się zameldować w domu. Udało się z 4 minutowym zapasem.

Widuchowa

Sobota, 7 kwietnia 2018 · Komentarze(3)
Kategoria wycieczka

DPD + miasto i kino

Czwartek, 5 kwietnia 2018 · Komentarze(3)
Kategoria komunikacyjnie


Wieczorem na film "Dziennik maszynisty" :)