m i c h u s s
Więcej o mnie.

Znajomi
s p r z ę t
Archiwum bloga
- 2020, Listopad9 - 11
- 2020, Październik15 - 21
- 2020, Wrzesień15 - 58
- 2020, Sierpień20 - 77
- 2020, Lipiec16 - 32
- 2020, Czerwiec13 - 51
- 2020, Maj22 - 117
- 2020, Kwiecień19 - 78
- 2020, Marzec9 - 7
- 2020, Luty10 - 7
- 2020, Styczeń15 - 34
- 2019, Grudzień16 - 41
- 2019, Listopad19 - 50
- 2019, Październik20 - 43
- 2019, Wrzesień26 - 36
- 2019, Sierpień22 - 31
- 2019, Lipiec19 - 21
- 2019, Czerwiec24 - 47
- 2019, Maj8 - 30
- 2019, Kwiecień19 - 43
- 2019, Marzec17 - 48
- 2019, Luty17 - 64
- 2019, Styczeń18 - 41
- 2018, Grudzień10 - 25
- 2018, Listopad28 - 58
- 2018, Październik24 - 37
- 2018, Wrzesień17 - 43
- 2018, Sierpień21 - 46
- 2018, Lipiec26 - 66
- 2018, Czerwiec26 - 43
- 2018, Maj19 - 47
- 2018, Kwiecień23 - 59
- 2018, Marzec24 - 98
- 2018, Luty14 - 50
- 2018, Styczeń12 - 69
- 2017, Grudzień11 - 25
- 2017, Listopad18 - 29
- 2017, Październik16 - 113
- 2017, Wrzesień20 - 44
- 2017, Sierpień23 - 44
- 2017, Lipiec17 - 52
- 2017, Czerwiec20 - 78
- 2017, Maj25 - 108
- 2017, Kwiecień20 - 71
- 2017, Marzec24 - 41
- 2017, Luty13 - 105
- 2017, Styczeń23 - 49
- 2016, Grudzień25 - 68
- 2016, Listopad31 - 70
- 2016, Październik30 - 86
- 2016, Wrzesień29 - 149
- 2016, Sierpień24 - 181
- 2016, Lipiec20 - 76
- 2016, Czerwiec28 - 221
- 2016, Maj26 - 167
- 2016, Kwiecień26 - 185
- 2016, Marzec33 - 312
- 2016, Luty17 - 92
- 2016, Styczeń16 - 110
- 2015, Grudzień22 - 44
- 2015, Listopad23 - 87
- 2015, Październik18 - 113
- 2015, Wrzesień25 - 181
- 2015, Sierpień19 - 65
- 2015, Lipiec29 - 66
- 2015, Czerwiec20 - 40
- 2015, Maj16 - 77
- 2015, Kwiecień10 - 89
- 2015, Marzec5 - 20
- 2015, Luty6 - 39
- 2015, Styczeń7 - 78
- 2014, Grudzień13 - 99
- 2014, Listopad7 - 36
- 2014, Październik23 - 46
- 2014, Wrzesień26 - 86
- 2014, Sierpień18 - 72
- 2014, Lipiec26 - 33
- 2014, Czerwiec23 - 58
- 2014, Maj30 - 123
- 2014, Kwiecień15 - 64
- 2014, Marzec16 - 101
- 2014, Luty12 - 62
- 2014, Styczeń13 - 48
- 2013, Grudzień7 - 25
- 2013, Listopad11 - 45
- 2013, Październik7 - 31
- 2013, Wrzesień7 - 36
- 2013, Sierpień19 - 64
- 2013, Lipiec16 - 73
- 2013, Czerwiec17 - 69
- 2013, Maj9 - 55
- 2013, Kwiecień8 - 36
- 2013, Marzec2 - 12
- 2013, Luty6 - 16
- 2013, Styczeń3 - 18
- 2012, Grudzień5 - 35
- 2012, Listopad10 - 44
- 2012, Październik9 - 59
- 2012, Wrzesień17 - 35
- 2012, Sierpień13 - 28
- 2012, Lipiec10 - 23
- 2012, Czerwiec15 - 56
- 2012, Maj17 - 40
- 2012, Kwiecień13 - 49
- 2012, Marzec12 - 47
- 2012, Luty13 - 45
- 2012, Styczeń6 - 28
- 2011, Grudzień4 - 22
- 2011, Listopad5 - 25
- 2011, Październik7 - 33
- 2011, Wrzesień11 - 44
- 2011, Sierpień10 - 51
- 2011, Lipiec15 - 36
- 2011, Czerwiec12 - 22
- 2011, Maj10 - 21
- 2011, Kwiecień12 - 35
- 2011, Marzec7 - 8
- 2011, Luty2 - 4
- 2011, Styczeń5 - 6
- 2010, Listopad17 - 1
- 2010, Październik29 - 4
- 2010, Wrzesień15 - 4
- 2010, Sierpień29 - 19
- 2010, Lipiec23 - 4
- 2010, Czerwiec23 - 10
- 2010, Maj22 - 11
- 2010, Kwiecień23 - 0
- 2010, Marzec5 - 0
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
- 2009, Grudzień2 - 0
- 2009, Listopad2 - 0
- 2009, Październik3 - 0
- 2009, Wrzesień5 - 0
- 2009, Sierpień6 - 0
- 2009, Lipiec11 - 0
- 2009, Czerwiec17 - 0
- 2009, Maj15 - 4
- 2009, Kwiecień13 - 0
- 2009, Marzec7 - 0
- 2009, Luty1 - 0
- 2009, Styczeń1 - 0
- 2008, Listopad1 - 2
- 2007, Wrzesień2 - 0
- 2007, Sierpień2 - 0
- 2007, Lipiec3 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 0
- 2007, Maj11 - 0
- 2007, Kwiecień5 - 0
- 2007, Marzec3 - 0
- 2007, Luty4 - 0
- 2007, Styczeń3 - 2
- 2006, Grudzień2 - 0
- 2006, Listopad4 - 0
- 2006, Październik4 - 0
- 2006, Wrzesień12 - 0
- 2006, Sierpień13 - 0
- 2006, Lipiec21 - 0
- 2006, Czerwiec14 - 0
- 2006, Maj12 - 0
- 2006, Kwiecień6 - 0
- 2006, Luty2 - 0
- 2006, Styczeń1 - 0
- 2005, Listopad4 - 0
- 2005, Październik8 - 0
- 2005, Wrzesień19 - 0
- 2005, Sierpień12 - 0
- 2005, Lipiec17 - 0
- 2005, Czerwiec18 - 0
- 2005, Maj6 - 0
- 2005, Kwiecień4 - 0
- 2005, Marzec5 - 0
- 2005, Luty2 - 0
- 2005, Styczeń1 - 0
- 2004, Grudzień2 - 0
- 2004, Listopad1 - 0
- 2004, Październik3 - 7
- 2004, Wrzesień12 - 0
- 2004, Sierpień9 - 0
- 2004, Lipiec21 - 0
- 2004, Czerwiec18 - 0
- 2004, Maj2 - 0
- 2004, Kwiecień3 - 0
- 2004, Marzec3 - 0
- 2004, Styczeń2 - 0
- 2003, Wrzesień6 - 7
- 2003, Sierpień1 - 0
- 1997, Lipiec7 - 0
- 1997, Maj2 - 0
- 1997, Kwiecień4 - 2
- 1997, Marzec1 - 2
Wpisy archiwalne w kategorii
wycieczka
| Dystans całkowity: | 66235.28 km (w terenie 3686.23 km; 5.57%) |
| Czas w ruchu: | 2973:34 |
| Średnia prędkość: | 21.93 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.30 km/h |
| Suma podjazdów: | 177935 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 191 (100 %) |
| Maks. tętno średnie: | 185 (96 %) |
| Suma kalorii: | 908099 kcal |
| Liczba aktywności: | 892 |
| Średnio na aktywność: | 74.25 km i 3h 22m |
| Więcej statystyk | |
- DST 42.11km
- Czas 01:46
- VAVG 23.84km/h
- VMAX 39.18km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Bielkowo przez Niedźwiedź
Czwartek, 25 kwietnia 2013 • dodano: 25.04.2013 | Komentarze 1
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Morzyczyn-Kobylanka-Motaniec-Reptowo-Niedźwiedź-Motaniec-Reptowo-Kobylanka-Bielkowo-Jęczydół-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARDMAPA
Po pracy. Wyjazd 20.30, powrót coś koło 22.30.
Kategoria wycieczka
- DST 74.65km
- Czas 03:31
- VAVG 21.23km/h
- VMAX 47.31km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Pyrzyce nocą
Piątek, 19 kwietnia 2013 • dodano: 20.04.2013 | Komentarze 7
STARGARD-Giżynek-Golczewo-CARGOTEC-Warnice-Reńsko-Obryta-Okunica-Pyrzyce-Żabów-Stare Czarnowo-Kołbacz-Bielkowo-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARDMAPA
Jakoś w tygodniu ze strony 4gotten padła deklaracja, że zamierza objechać Miedwie. Zaproponowałem więc w komentarzu, żeby zrobić to wieczorem. Ponieważ 4gotten ma nowe, bardzo przyzwoite oświetlenie chętnie przystał na ten pomysł i koniec końców o 21 spotkaliśmy się przy Rondzie 15 Południk.
Trasa została nieco zmodyfikowana i nie wiodła ściśle wokół Miedwia-pojechaliśmy do Pyrzyc, gdzie zatrzymaliśmy się na pamiątkowe foto. Niestety obiektyw, który wziąłem ze sobą nie nadaje się do robienia zdjęć, więc wrzucam jedyną fotkę, która wyszła jako-tako.
Wiatr północno-zachodni, najbardziej doskwierał na odcinku od Obrytej do Pyrzyc i potem na starej trójce.
Wyjazd z domu o 20.45, powrót około 0.30.
4gotten, dzięki za wspólną jazdę!
Kategoria wycieczka
- DST 66.82km
- Czas 03:17
- VAVG 20.35km/h
- VMAX 55.51km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Glinna przez Żelewo
Niedziela, 3 marca 2013 • dodano: 03.03.2013 | Komentarze 6
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Morzyczyn-Kobylanka-Bielkowo-Nieznań-Żelewo-Dębina-Stare Czarnowo-Glinna-Sosnówko-Szczecin(Śmierdnica-Płonia)-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARDMAPA
W sumie nie miałem na dziś żadnych planów rowerowych. Musiałem jedynie być w domu o 10, bo miałem umówioną od dawna rozmowę na skajpie z kimś z bardzo daleka (stąd odpuściłem sobie zapowiadaną na forum RS wycieczkę do Nowego Warpna, która oprócz wybornego towarzystwa zapewniła by mi dwie gminy do kolekcji). :)
Ruszyłem od dwunastej z zamiarem dojechania do Puszczy Bukowej. Ponieważ mieszkam w Stargardzie już kawał czasu, a nigdy jeszcze nie jeździłem na zachodnim brzegu Miedwia w okolicach Kołbacza zdecydowałem do Starego Czarnowa dojechać przez Żelewo i Dębinę. Pierwszy fragment tej trasy bezproblemowo. Żelewo zaskoczyło mnie całkiem niezłą urodą, natomiast dojazd do Dębiny (w całości po płytach) trochę „skiepściłem”. Skończyło się na tym, że wjechałem na teren jakiegoś wielkiego gospodarstwa (ale nie pokonywałem wcześniej żadnej bramy, ogrodzenia, itd.) i stanąłem przed zamkniętą na kłódkę bramą, za którą była upragniona ulica:) Pokombinowawszy nieco (chaszcze) udało mi się na nią wjechać.
Dalej standardowo do Czarnowa, potem Glinna i fajny podjazd w kierunku Kołowa. Zjazd w kierunku osady Sosnówko zapewnia mi atrakcję w postaci prysznica spod kół, momentami woda mieszana była z błotem. Rower już niestety nie jest nieskazitelnie czysty, jak to było do tej pory.
Sklepostop w Płoni, przy netto, potem już najkrótszą drogą do Stargardu, z krótkim fotostopem nad Miedwiem. :)


Kategoria wycieczka
- DST 53.72km
- Teren 17.00km
- Czas 02:55
- VAVG 18.42km/h
- VMAX 35.98km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Okolice Nowogardu ze Shrinkiem
Niedziela, 17 lutego 2013 • dodano: 17.02.2013 | Komentarze 2
NOWOGARD-Jarchlino-Łosośnica-Siwkowice-Sienno-Łosośnica-Konarzewo-Jarchlino-Kulice-NOWOGARDMAPA
Dwa tygodnie temu zapadła decyzja, że długo planowana wizyta u Sebastiana (Shrinka) i Agnieszki dojdzie do skutku w kończący się właśnie weekend.
Wczorajszy wieczór upłynął nam na długich rozmowach przy pysznościach przygotowanych przez Agnieszkę, natomiast dziś mieliśmy w planach ruszyć gdzieś na dwóch kółkach. Chodziło głównie o to, żebym zobaczył stałe, shrinkowe trasy, częściowo o rodowodzie kolejowym, które znałem dotąd tylko z jego relacji na BS. Poza tym bardzo dawno razem nie jeździliśmy (ostatni raz w maju 2012, podczas objeżdżania Lubia).
Mimo, że wczoraj wypiliśmy niewiele alkoholu odczuwałem lekkiego kaca, niemniej jednak punkt o 11 wyruszyliśmy spod domu w kierunku tzw. „Smoczaka”, czyli toru motocrossowego, na którym dwa razy do roku rozgrywane są ogólnopolskie zawody. Potem, wzdłuż linii kolejowej Goleniów-Kołobrzeg udaliśmy się na południe z zamiarem przejechania drogi prowadzonej w śladzie kolei z Nowogardu do Dobrej. Jazda przerwana została jednak decyzją Sebastiana o powrocie do domu po cieplejszą czapkę.
Potem jazda przebiegała już zgodnie z planem. Opuściliśmy Nowogard wzdłuż bocznicy kolejowej, która stanowi jedyny istniejący fragment wspomnianej wyżej linii. Chwilę później tory się kończą, a w ich miejsce pojawia się wygodna droga gruntowa. Nią docieramy do mostu na Sąpolnicy, gdzie odbywa się kolejna sesja zdjęciowa. Pogoda jest w sam raz-nie pada deszcz, nie wieje, nie jest specjalnie zimno.

Dawną linią kolejową docieramy do drogi Kulice-Resko przed samym Jarchlinem. Teraz czeka nas dłuższy fragment po asfalcie-docieramy do Łosośnicy, gdzie skręcamy w lewo kierując się do Siwkowic. Krótko później stajemy na dawnym moście kolejowym trasy Wyszogóra – Resko. Most zlokalizowany jest w pobliżu miejscowości Taczały, a tuż koło niego znajdują się resztki dawnej stacji kolejowej. Co ciekawe most pozwala przekroczyć rzekę Sąpólną, do której tuż przed nim wpada Ukleja. Kawałek dalej, już połączone wody obu tych rzek zasilają Regę.

Kolejny raz jedziemy i podziwiamy widok, które kiedyś obserwowali pasażerowie pociągów. Natrafiamy na dawny słupek kilometrowy, który zostaje przez nas uwieczniony, a kolejową jazdę kończymy przy resztkach dawnej stacji Żerzyno.

Teraz asfaltem ruszamy do Łosośnicy, w której już dziś byliśmy. Ponownie odbijamy w drogę do Siwkowic, jednak po kilkuset metrach opuszczamy ją, wspaniałą aleją kierując się do Konarzewa.

Tutaj oglądamy dość mocno zniszczony pałac, w którym kilka lat dzieciństwa spędził przyszły kanclerz Otto von Bismarck.
Z Konarzewa asflatem do Jarchlina, a dalej przez Kulice do Nowogardu.
Ponieważ jedzie się świetnie postanawiamy jeszcze objechać Jezioro Nowogardzkie, przy okazji zaliczając DDRkę do Olchowa.
Zwieńczeniem tej wspaniałej wycieczki jest jeszcze wspanialszy, przygotowany przez Agnieszkę obiad, dla którego warto byłoby zrobić dzisiejszą trasę nawet w ulewnym deszczu i straszliwej wichurze.
Kategoria wycieczka
- DST 73.75km
- Teren 9.30km
- Czas 03:52
- VAVG 19.07km/h
- VMAX 39.18km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Kołowo
Niedziela, 3 lutego 2013 • dodano: 03.02.2013 | Komentarze 8
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Morzyczyn-Kobylanka-Niedźwiedź-Szczecin(Zdunowo-Wielgowo-Dąbie-Słoneczne-Klęskowo)-Kołowo-Dobropole Gryfińskie-Stare Czarnowo-Kołbacz-Bielkowo-Jęczydół-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARDMAPA
Wreszcie udało mi się wyruszyć gdzieś na dwóch kółkach. Rower jest po remoncie. Odebrałem go w poniedziałek. Serwisowany był w sklepie MADBIKE na 26 Kwietnia w Szczecinie przez jednego z „bikestats`owiczów” Piotrka g286. Gdy go odbierałem Piotr stwierdził, że jest chyba w lepszej kondycji niż w momencie zakupu. Dzisiejszy wyjazd to potwierdził. Pomijam fakt, że żal było ruszać i brudzić wypucowany sprzęt (faktycznie wyglądał jak nówka, aż zrobiłem zdjęcie, by to uwiecznić). ;)

Ponieważ prognozy zapowiadały wiatr z zachodu ruszyłem właśnie w tym kierunku. Najpierw standardowo przez promenadę nadmiedwiańską, a dalej do Szczecina przez Niedźwiedź, z tym, że od przejazdu pod DK10 podjechałem do wsi trochę inną drogą. W Niedźwiedziu jadę tuż za innym użytkownikiem authora, jednak on pod koniec zabudowań odbija do Zdunowa lekko w prawo, a ja wybieram trasę, którą jeszcze nie jechałem (jadę prosto).
Ze Zdunowa do Dąbia przez Tczewską. Na wiadukcie fotografuję wyremontowaną S6/S3. Jeśli ktoś chce obejrzeć jak się zmieniła od zeszłego roku to zapraszam pod jeden z moich styczniowych wpisów, gdzie również robiłem podobne zdjęcie.

Z Dąbia przez Pomorską i przebudowywany węzeł wyjazdowy z miasta.

Potem południową jezdnią wspomagającą ul. Struga, która obecnie jest jednokierunkowa (na marginesie-odwrotnie do mojego kierunku jazdy). Za C.H. „Słoneczne” odbijam w lewo, w Łubinową i rozpoczynam stopniowe nabieranie wysokości. W Góry Bukowe wjeżdżam tradycyjnie, ul. Chłopską. Podjazd z czasem nabiera stromizny, ale po pokonaniu kulminacyjnego momentu potem jest już niezgorzej.
Asfalty w Puszczy Bukowej bardzo śliskie. Jechałem wolno, a i tak miałem pietra, że się „wyglebię”. Na szczęście udało się tego uniknąć, ale momentami było (chyba) blisko.

Zjazd przez Dobropole do Starego Czarnowa, ale, jak wspominałem, przy takiej nawierzchni za wiele radości z jazdy w dół nie było.
Od Starego Czarnowa tradycyjnie przez Kołbacz, gdzie zaliczam pierwszy „posiłek”, o ile można tak nazwać wyciśnięcie odrobiny słodkiego mleka z tubki. Kończę też kawę z mlekiem, którą wiozłem w moim biedronkowym „pseudotermosie”.


Końcówka już mnie męczy. Daje znać dłuższa przerwa od jazdy. No i zimno, bo przez większą część trasy utrzymywała się ujemna temperatura.
Kategoria wycieczka
- DST 44.73km
- Teren 6.60km
- Czas 03:04
- VAVG 14.59km/h
- VMAX 35.65km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Darż z przygodami
Niedziela, 6 stycznia 2013 • dodano: 06.01.2013 | Komentarze 9
STARGARD-Klępino-Małkocin-Storkówko-Parlino-Darż-Rożnowo Nowogardzkie-Dąbrowica-Warchlino-Siwkowo-Małkocin-Klępino-STARGARDMAPA
Mam nadzieję, że limit pecha na ten rok wyczerpałem podczas dzisiejszej, drugiej styczniowej wycieczki. Heh, a jeszcze wczoraj zastanawiałem się co zrobię z niedzielą, bo nie spędzałem jej z córeczką, a z kolei prognozy pogody albo wykluczały, albo znacznie skracały możliwość spędzenia czasu poza domem.
Wyruszyłem dość późno, po długim wylegiwaniu się w łóżku i lekkim śniadaniu (była 11.30). Skierowałem się na północ, bez konkretnego planu, z tym, że chciałem przejechać się gruntówką z Warchlina do Dąbrowicy.
Z miasta wyjechałem płytówką, która doprowadza do Klępina. Potem standardowo-Małkocin, gdzie na skrzyżowaniu koło kościoła w prawo, do Storkówka.


Stamtąd prosto do „betonówki”, czyli DW142, która w zamierzeniach niemieckich miała być autostradą, łączącą Berlin z Królewcem. Jako ciekawostkę dodam fakt, że ostatnio dowiedziałem się, iż odcinek od węzła Rzęśnica (tam gdzie S3 i S6 odbija łukiem w stronę Goleniowa) do dzisiejszej DK20 (okolice wsi Lisowo koło Chociwla) został oddany do użytku dopiero w latach siedemdziesiątych, a to dlatego, że wówczas wybudowano brakujący most na Inie w okolicach Sowna.
Powyższą drogą jadę jednak tylko kawałek, bo do Parlina postanawiam dotrzeć „terenowo”. Pogoda dziś fatalna, szaro, buro, ponuro, więc na ruchliwej drodze nie jest zbyt bezpiecznie. Dzięki tej decyzji udaje mi się ominąć wieś Łęczyca ze słynną krzywą, kościelną wieżą i wpadam na łuk DW106 przed samym Parlinem, uprzednio pławiąc się jazdą po błocie;)
Parlino mijam, że użyję kolejarskiego sformułowania, „na przelocie”, a zaraz za wsią skręcam w klimatyczną, brukowaną aleję prowadzącą do nieodległego Darża.

Tutaj prędkość jazdy spada dość znacznie, podobnie jak na poprzednim „terenowym” fragmencie. Po jakimś czasie bruk się kończy i zaczyna błoto, które oblepia już i tak cały wyświniony rower i mnie (w podobnym stanie). Przed samym Darżem apogeum „ubłocenia” drogi. Dzięki temu darżanie, którzy akurat chyba wracają z kościoła mają okazję podziwiać mnie w pełnej krasie:)
W samym Darżu dostrzegam zrujnowany dwór i stwierdzam, że trzeba to sfotografować. To chyba była błędna decyzja, bo po początkowej radości, że moja „stałka” objęła cały budynek (ja plecami przylegałem do ogrodzenia jakiegoś gospodarstwa) nastał czas irytacji.

Zaraz za Darżem w kierunku Rożnowa (Przemocza) czuję charakterystyczne pływanie tylnego koła. Hmm, a jeszcze całkiem niedawno zastanawiałem się, że coś dawno „kapcia” nie łapałem (nie chcę kłamać, ale chyba w zeszłym roku ani razu). No, ale jak już złapałem to z grubej rury, bo akurat zaczął dość mocno zacinać deszcz i zrobiło się zimno. Szybko odpinam koło, wyciągam zapasową dętkę, upewniam się, że jest „cała”, po czym zaczynam lustrować oponę. Nie jest to łatwe, bo zgrabiałe palce nic niepokojącego nie wyczuwają na jej wewnętrznej powierzchni. Ogarnia mnie z lekka panika, bo wiem, że jak założę dobrą dętkę to za chwilę znów będę miał problem. No, ale ile można szukać. Zaczynam się łudzić, że może najechałem na jakiś gwóźdź, który został tam, gdzie był. Po założeniu koła wszystko zdaje się być w porządku, a ja ruszam szybkim tempem w kierunku Rożnowa-w takiej sytuacji każdy kilometr bliżej domu przejechany z normalną szybkością jest na wagę złota:) Niestety, jeszcze przed tablicą Rożnowo sytuacja się powtarza, więc po skręceniu w drogę do Dąbrowicy i minięciu ostatnich zabudowań ponownie staję w celach serwisowych. Tym razem decyduję się najpierw załatać dziurkę w dętce, którą dziś uszkodziłem. Wszystko super-są łatki, jest klej, tyle, że ten ostatni w ogóle nie chce „trzymać”... Nie wiem czy to deszcz, który akurat dość mocno padał, czy za długo leżał w tej tubce, w każdym razie po kilku minutach przyciskania łatki z irytacją spostrzegam, że efektu nie przyniosło to żadnego. Pozostaje mi jedynie powrót do domu na „flaku”. Jednak w tym momencie przypominam sobie jakąś starą relację Siwiutkiego, w której poradził sobie w podobnej sytuacji wypychając oponę w środku zwiniętą i ściśniętą trawą. Tej akurat wokół mnie jest pod dostatkiem, więc zaczynam rwać i wpychać „na chama” pod oponę.

Po kilku minutach takiej operacji opona jest nieco „usztywniona”, a ja ruszam przed siebie, podskakując rytmicznie w miejscach, gdzie roślin jest mniej;) Sama jazda byłaby całkiem przyjemna, gdyby nie opór jaki jednak w takich warunkach stawia opona. No i ten deszcz :/
Efekt jest taki, że około 15.30 melduje się pod domem, dość mocno wymęczony tą jazdą (na odcinkach asfaltowych człapałem około 13-14 km/h, między Dąbrowicą a Warchlinem około 10 km/h).
Kategoria wycieczka
- DST 51.64km
- Teren 12.40km
- Czas 02:34
- VAVG 20.12km/h
- VMAX 31.85km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedźwiedź przez Poczernin
Piątek, 4 stycznia 2013 • dodano: 04.01.2013 | Komentarze 7
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Sowno-Reptowo-Niedźwiedź-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARDMAPA
Korzystając z jednego dnia urlopu i dość ładnej pogody (bez deszczu, ale dość mocno wiało z zachodu) postanowiłem wybrać się na "moją" zimową trasę. Mała modyfikacja w okolicy Poczernina, bo miast przez las i nowy wiadukt do Sowna pojechałem betonówką, docierając nią aż do wiaduktu pod Strumianami. Potem tradycyjnie przez las do Reptowa, Niedźwiedź, znów przez las do stacji paliw za Motańcem i DDRką do Stargardu.
Wyjazd urozmaicała mi zimna kawa z termosu. Tak, tak, to ekonomiczny termos, który kupiłem za 20 zł w zeszłym roku w Biedce-jego cechą jest to, że przy zimowej pogodzie wszystkie ciepłe napoje w przeciągu pół godziny robią się zimne;)


Kategoria wycieczka
- DST 45.97km
- Teren 3.70km
- Czas 02:11
- VAVG 21.05km/h
- VMAX 32.93km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Kołbacz
Niedziela, 30 grudnia 2012 • dodano: 30.12.2012 | Komentarze 7
STARGARD-Zieleniewo-promenada nad Miedwiem-Morzyczyn-Jęczydół-Bielkowo-Kołbacz-Szczecin(Śmierdnica-Jezierzyce)-Kobylanka-Morzyczyn-promenada nad Miedwiem-Zieleniewo-STARGARDMAPA
Ostatni wyjazd w tym roku. Tylko do Kołbacza, potem starą "trójką" do Jezierzyc.
Wietrznie, dość ciepło jak na końcówkę grudnia.

Do Bielkowa© michuss
Kategoria wycieczka
- DST 19.22km
- Czas 01:30
- VAVG 12.81km/h
- VMAX 23.31km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Miedwie
Poniedziałek, 10 grudnia 2012 • dodano: 10.12.2012 | Komentarze 9
MAPANad Miedwie i z powrotem. Wyjazd 21, powrót 23.
Miałem nie jechać, ale coś mnie tknęło, żeby jednak po pracy "kopnąć" się trochę po śniegu. "Kopnięcie" okazało się przedzieraniem przez lekko zmrożony śnieg (od Lipnika do skrzyżowania w Kunowie dziewiczy), co na moich dość wąskich oponach było momentami trudne. Dość powiedzieć, że przez większą część trasy na liczniku rzadko wyświetlała się liczba większa od 10.
Ale przynajmniej wiem, że po wczorajszej śnieżycy byłem dziś jedynym, który dotarł DDRką nad Miedwie:)

Nad Miedwiem© michuss

Jeden i drugi mój - DDRka Stargard-Motaniec :)© michuss
Kategoria wycieczka
- DST 49.47km
- Teren 13.90km
- Czas 02:48
- VAVG 17.67km/h
- VMAX 28.26km/h
- Sprzęt Author Airline
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedźwiedź przez Poczernin
Niedziela, 9 grudnia 2012 • dodano: 09.12.2012 | Komentarze 7
STARGARD-Żarowo-Lubowo-Poczernin-Sowno-Reptowo-Niedźwiedź-Kobylanka-Morzyczyn-Zieleniewo-STARGARDMAPA
Niemal dokładna powtórka trasy z wczoraj, tyle, że zrobiona w odwrotną stronę (ma tę zaletę, że praktycznie nie korzysta się z dróg o większym ruchu samochodowym, co przy takiej pogodzie ma znaczenie).
Dzisiaj warunki diametralnie różne od wczorajszych. Pochmurno, bardzo silny, południowy wiatr, który najmocniej odczułem na odcinku od stacji benzynowej w Motańcu do Stargardu (do kompletu ostro zacinało śniegiem). W lesie spokojniej, chociaż też zdarzały się odcinki z mocniejszymi podmuchami.
W Niedźwiedziu postój na zakup pepsi coli + kilka na zdjęcia.
Nie chcę zapeszać, ale opony jak na razie sprawują się nienagannie. Ilość gleb w ostatnim czasie: 0. :)

Michuss w całej okazałości ;)© michuss

Zima pełną gębą© michuss
Kategoria wycieczka







